Reklama
Reklama

Komentarze

6
G
gsk08_15 Wyjadacz

Też miałem podobny przypadek tylko, że w Polsce jadąc odrzutem z eksportu czyli małym fiatem w wersji dla anglików.

G
gsk08_15 Wyjadacz

Ale to było za czasów milicyjnych.

R
robert_1984 Wieśniak

Wierze w tą historie , widziałem kilka interwencji francuskiej policji . Kiedyś wypisali mi mandat 90? ze przejechałem na czerwonym a sugerowali się tym ze Pani przechodziła przez przejście dla pieszych , a kobieta miała czerwone światło na przejściu dla pieszych . Na nic tłumaczenia . Czarnoskóry mężczyzna przerysował mi drzwi i błotnik , auto stało zaparkowane . Gość był po dobrym francuskim szampanie . Wezwałem policję bo nie mogłem spisać ?konsta? raportu zdarzenia , nie miał ważnego ubezpieczenia , i stwierdził ze nic takiego się nie stało , trzeba tylko pędzelkiem pomalować . Jaka była

T
TommyAtommy Wyjadacz

Też byłbym w stanie w to uwierzyć gdyby nie fakt, że wiem, iż niezależnie od tego, jak głupi bywają francuscy policjanci, Anglicy zdecydowanie nie są od nich mądrzejsi.

W
winkiel22 Szyderca

Na YT jest polski filmik z akcji "trzeźwy poniedziałek" gdzie pasażer dmucha w angielskim aucie i

S
SiropDeCitron Szyderca

Śmiejecie się z Francuskiej policji? Mnie raz szwagier "anglikiem" wiózł nad morzem w Ustce i trafiliśmy akurat na jakiś "trzeźwy poranek". Zatrzymaliśmy się, pan policjant nawet nie popatrzył w naszą stronę. Przełożył mi alkomat przez szybę, kazał dmuchać i powiedział, że ok.

Reklama