I pojawia się zong. Pomimo tego, że szkoła ma zapewnić naukę etyki wraz z nauczycielem to większość szkół tego nie ma. A najzabawniejsze jest to, że czasami lekcje etyki prowadzi ksiądz, który prowadzi religię. Taka tam ciekawostka ze świeckiej szkoły
A dlaczego ksiądz nie miałby prowadzić lekcji etyki? Jakaś dyskryminacja katolików czy duchownych?
Jak ma odpowiednie kwalifikacje, a po studiach w seminarium każdy ma, to niech prowadzi.
A może pomysł, że to rodzice mają decydować kto uczy i nie chcą duchownych?
To co z rodzicami, którzy nie chcą zboczeńców, pijaków, rozwodników, ateistów, innowierców, kolorowych,
itd.?
Lewactwo - trochę logiki!
bibi - etyka z założenia miała być alternatywą dla lekcji religii katolickiej. Katolicy raczej jej nie wybierają, by się zesrali przed księdzem chodzącym po kolędzie i oglądającym zeszyty z religii. Jeśli uważasz, że ksiądz katolicki obiektywnie poprowadziłby zajęcia z etyki, która ma być neutralna religijnie, to gratuluję poczucia humoru.
Jeszcze tylko trzeba uświadomić sobie, że na religię to trzeba się zapisać, a nie z niej wypisać. Bo szkoła nie powinna zakładać, że domyślnie dzieci na nią idą.
A co, zdumiony? Jeśli masz IQ wyższe od IQ przeciętnego jamnika i trochę się wysilisz, to może nawet sam domyślisz się, jakimi sposobami jest to możliwe.
Serio tak wam religia w szkole przeszkadza???Najłatwiejszy przedmiot w szkole????😂😂😂 Jak ja chodziłem do szkoły to nikt z tym problemów jakoś nie miał. Ale spoko przyjdzie islam to tym co nie będą chodzić i wyznawać ich religii pokoju to utną głowy i po sprawie. Wtedy się ludzie obudzą i wpomną ze te pare minut naszej religii w szkole jednak nie były takie złe😂
Czyli mało wiesz o obecnych lekcjach religii. Owszem może gdzieś łatwo ale u moich synów ostre zakuwanie i problemy z zaliczeniami. Generalne i trwałe zniechęcanie młodzieży do Kościoła. Przykre to ale ich wypisałem.
Za moich czasów religia była w salce katechetycznej, po lekcjach i nieobowiązkowa - choć i tak wszyscy na nią chodzili, ksiądz za lekcje nie brał kasy i prowadził tak żeby były ciekawe i dzieciaki chciały na religię chodzić. Jacy towarzysze z PZPR nie byli to jednak czarnych potrafili trzymać w ryzach, czuło się wtedy że to jest Kościół dla zwykłych ludzi a nie watykański okupant jak teraz.
@andrzejandrzej Zapamiętaj sobie raz na zawsze,że to wasze boże narodzenie zastąpiło polskie, pogańskie święto a połowa zwyczajów,które praktykujesz, łącznie z ubieraniem choinki ma tyle z chrześcijaństwem wspólnego co kanibalizm. A apostazja nie byłaby potrzebna gdyby rodzina nie zapisywała do sekty dziecka,które jeszcze myśleć za siebie nie potrafi.
"Skoro ktoś chce zrezygnować z wiary, to niech się wypisze z kościoła - takie to trudne?" Jest trudne. Dostać apostazje w Polsce jeszcze trudniej niż dostać dotacje na rozruch firmy z urzędu. Należy składać wniosek, tłumaczyć świętojebliwemu księdzu czemu owieczka nie chce się już słuchać pasterza (z jakiej racji mam się komuś tłumaczyć), potem to muszą rozpatrzyć a nawet pozytywne rozpatrzenie nie powoduje usunięcia twoich danych z akt parafii. Do tego potrzeba kolejny wniosek i kolejna ścieżka biurokracji. Dużo łatwiej byłoby zwyczajnie NIE ZAPISYWAĆ dziecka nigdzie dopóki samo tego nie zrob
andrzejandrzej - poczytaj sobie, co jest potrzebne do "wypisania się z KK". I to już po złagodzeniu absurdalnych przepisów kościelnych, które jeszcze do niedawna wymagały m.in. przyprowadzenia ze sobą dwóch świadków.
"Poczytaj co jest potrzebne", "jest trudne" itp itd. Jak mawia stare powiedzenie: DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nic na siłę, tylko niech później nie szukają wieczorowych dodatkowych nauk dla dorosłych przed bierzmowaniem,slubem,a na starość księdza z ostatnią posługą
Dokładnie tak - żeby potem nie było biegania bo chce iść do I Komunii. W klasie moje córki tak właśnie było - madka wojowała o religię a w drugiej klasie szukała jak ochrzcić dziecko, żeby poszło, bo "inni idą"
Dla lemingów lepsze jak do ich dzieci będzie przychodził tranzystor i uczył ich masturbacji, wmawiając dzieciakom że zerwanie gwintu to okazanie uczuć swojemu koledze z ławki.
I pojawia się zong. Pomimo tego, że szkoła ma zapewnić naukę etyki wraz z nauczycielem to większość szkół tego nie ma. A najzabawniejsze jest to, że czasami lekcje etyki prowadzi ksiądz, który prowadzi religię. Taka tam ciekawostka ze świeckiej szkoły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dlaczego ksiądz nie miałby prowadzić lekcji etyki? Jakaś dyskryminacja katolików czy duchownych? Jak ma odpowiednie kwalifikacje, a po studiach w seminarium każdy ma, to niech prowadzi. A może pomysł, że to rodzice mają decydować kto uczy i nie chcą duchownych? To co z rodzicami, którzy nie chcą zboczeńców, pijaków, rozwodników, ateistów, innowierców, kolorowych, itd.? Lewactwo - trochę logiki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buahahhahaha, kwalifikacje po seminarium, won na fronde oszołomie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ponieważ na lekcji etyki prowadzi religię. Wyjaśnione?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bibi, Ciekawe czy to samo byś powiedział jakby zajęcia z etyki miał prowadzić Imam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bibi - etyka z założenia miała być alternatywą dla lekcji religii katolickiej. Katolicy raczej jej nie wybierają, by się zesrali przed księdzem chodzącym po kolędzie i oglądającym zeszyty z religii. Jeśli uważasz, że ksiądz katolicki obiektywnie poprowadziłby zajęcia z etyki, która ma być neutralna religijnie, to gratuluję poczucia humoru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze tylko trzeba uświadomić sobie, że na religię to trzeba się zapisać, a nie z niej wypisać. Bo szkoła nie powinna zakładać, że domyślnie dzieci na nią idą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tzw 'religię' nie trzeba się zapisywać, bo jest uwzględniona w planie lekcji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak klecha bedzie pobieral kasiore nawet jak bedzie pusto w klasie.... :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Określenie "klecha" jest pejoratywne i jest mową nienawiści.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mak - biskupów i arcybiskupów, których kazania są pełne takich określeń i takiej mowy, też pouczasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tacy jak mak, pouczają tylko tych co myślą i robią inaczej niż każe klecha lub inna taka podobna ła**a...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to chyba jakies liceum w Berlinie bo u nas to juz czuc pastę do butow na niedzielną mszę..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś pseudolewak głosujący na KO (KE, KS... cholera wie jak oni się teraz nazywają) daje feedback... Śmieszne ale też i żałosne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
komusze marzenia nie do spełnienia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homoseksualiści oficjalnie mają dzieci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co, zdumiony? Jeśli masz IQ wyższe od IQ przeciętnego jamnika i trochę się wysilisz, to może nawet sam domyślisz się, jakimi sposobami jest to możliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Serio tak wam religia w szkole przeszkadza???Najłatwiejszy przedmiot w szkole????😂😂😂 Jak ja chodziłem do szkoły to nikt z tym problemów jakoś nie miał. Ale spoko przyjdzie islam to tym co nie będą chodzić i wyznawać ich religii pokoju to utną głowy i po sprawie. Wtedy się ludzie obudzą i wpomną ze te pare minut naszej religii w szkole jednak nie były takie złe😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli mało wiesz o obecnych lekcjach religii. Owszem może gdzieś łatwo ale u moich synów ostre zakuwanie i problemy z zaliczeniami. Generalne i trwałe zniechęcanie młodzieży do Kościoła. Przykre to ale ich wypisałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kiedy ten islam ma przyjść? Jeśli wiesz coś o tym, to podziel się tą wiedzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kongabonga Widać, słychać i czuć, że nie opuściłeś żadnej lekcji religii! A jak z innymi przedmiotami????????????????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za moich czasów religia była w salce katechetycznej, po lekcjach i nieobowiązkowa - choć i tak wszyscy na nią chodzili, ksiądz za lekcje nie brał kasy i prowadził tak żeby były ciekawe i dzieciaki chciały na religię chodzić. Jacy towarzysze z PZPR nie byli to jednak czarnych potrafili trzymać w ryzach, czuło się wtedy że to jest Kościół dla zwykłych ludzi a nie watykański okupant jak teraz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszyscy są sceptyczni wobec kościoła, dopóki nie potrzebują chrztu, małżeństwa, lub pogrzebu. Wasz ateizm jest płytki jak ściek Wisły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój dziadek mawiał: jak trwoga to do Boga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co pomoglo? Dziadek zyje zdrowy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepsi są Ci ateiści: - Nie chcę robić babci przykrości - Mam pracować w święta?! - Nie dokonam apostazji bo mi się nie chce i nie mam czasu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@andrzejandrzej Zapamiętaj sobie raz na zawsze,że to wasze boże narodzenie zastąpiło polskie, pogańskie święto a połowa zwyczajów,które praktykujesz, łącznie z ubieraniem choinki ma tyle z chrześcijaństwem wspólnego co kanibalizm. A apostazja nie byłaby potrzebna gdyby rodzina nie zapisywała do sekty dziecka,które jeszcze myśleć za siebie nie potrafi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Veinara dziękuję za uświadomienie :D Skoro ktoś chce zrezygnować z wiary, to niech się wypisze z kościoła - takie to trudne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polecam artykul: "1050 lat katolickiej okupacji Lechii!"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Skoro ktoś chce zrezygnować z wiary, to niech się wypisze z kościoła - takie to trudne?" Jest trudne. Dostać apostazje w Polsce jeszcze trudniej niż dostać dotacje na rozruch firmy z urzędu. Należy składać wniosek, tłumaczyć świętojebliwemu księdzu czemu owieczka nie chce się już słuchać pasterza (z jakiej racji mam się komuś tłumaczyć), potem to muszą rozpatrzyć a nawet pozytywne rozpatrzenie nie powoduje usunięcia twoich danych z akt parafii. Do tego potrzeba kolejny wniosek i kolejna ścieżka biurokracji. Dużo łatwiej byłoby zwyczajnie NIE ZAPISYWAĆ dziecka nigdzie dopóki samo tego nie zrob
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
andrzejandrzej - poczytaj sobie, co jest potrzebne do "wypisania się z KK". I to już po złagodzeniu absurdalnych przepisów kościelnych, które jeszcze do niedawna wymagały m.in. przyprowadzenia ze sobą dwóch świadków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Poczytaj co jest potrzebne", "jest trudne" itp itd. Jak mawia stare powiedzenie: DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic na siłę, tylko niech później nie szukają wieczorowych dodatkowych nauk dla dorosłych przed bierzmowaniem,slubem,a na starość księdza z ostatnią posługą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak - żeby potem nie było biegania bo chce iść do I Komunii. W klasie moje córki tak właśnie było - madka wojowała o religię a w drugiej klasie szukała jak ochrzcić dziecko, żeby poszło, bo "inni idą"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla lemingów lepsze jak do ich dzieci będzie przychodził tranzystor i uczył ich masturbacji, wmawiając dzieciakom że zerwanie gwintu to okazanie uczuć swojemu koledze z ławki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla prawdziwych tych polskich lemingów lepszy ksiundz pe****l, wmawiający że to co robi to w imię boga...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypisali z religii i zapisali na lekcje do rabieja -)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wywalić ze szkół, opodatkować , rozliczyć za grabież majątku narodowego , ukarać za pe****lię. Tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No wielki sukces id**tow lemingow. Medal od Biedronoa dostanieci :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze! Za dwa pokolenia wasze wnuki oddadzą pokłon Allahowi! Allahu Akbar!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane