Do Brauza : Idąc tokiem Twojego myślenia, nie powinieneś jeździć BMW tylko FSB (Fabryka Silników w Bayern, prosto tłumacząc nazwę), brzmi jak płyta do montażu, a nie firma produkująca auta... Nazw nie tłumaczymy z tego właśnie względu i jeśli zaściankowemu plebsowi ciężko jest się nauczyć kilku zagranicznych słów, to jak możemy oczekiwać jakiegokolwiek rozwoju społeczeństwa...
Jak by Ci to powiedzieć... Nie cudzołóż, by nie rzec nie pierydol. Spróbuj pogadać z Polakami po angielsku a potem odwrotnie; z Anglikami po polsku. Jeśli znajomość (lub nie) języków obcych ma być miarą zaściankowości, geniuszu, to czep się Pan szwabów, Angoli lu Francuzów. Poza tym; nie fabryka silników w Bayern, a raczej Bawarska Fabryka Silników.
W Polsce powinno się używać polskich nazw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do Brauza : Idąc tokiem Twojego myślenia, nie powinieneś jeździć BMW tylko FSB (Fabryka Silników w Bayern, prosto tłumacząc nazwę), brzmi jak płyta do montażu, a nie firma produkująca auta... Nazw nie tłumaczymy z tego właśnie względu i jeśli zaściankowemu plebsowi ciężko jest się nauczyć kilku zagranicznych słów, to jak możemy oczekiwać jakiegokolwiek rozwoju społeczeństwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by Ci to powiedzieć... Nie cudzołóż, by nie rzec nie pierydol. Spróbuj pogadać z Polakami po angielsku a potem odwrotnie; z Anglikami po polsku. Jeśli znajomość (lub nie) języków obcych ma być miarą zaściankowości, geniuszu, to czep się Pan szwabów, Angoli lu Francuzów. Poza tym; nie fabryka silników w Bayern, a raczej Bawarska Fabryka Silników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają." No i ja sie z tym zgadzam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane