Szkoda chłopa :P a tak na marginesie to czemu w Indiach co rusz jakieś dziwne mutacje i schorzenia występują ? Dziwić się że w ich kulturze od lat malowane i rzeźbione są osoby z deformacjami... mają to we krwi :)
No niby tak, wydaję się że chodzi o populację ale kiedyś w starożytności ta populacja była nie większa niż populacja Polski a deformacje tam występowały na bardzo wysokim poziomie... medycyna została na tym samym :P
Możliwe też, że mają predyspozycje genetyczne, albo że atakują ich jakieś drobnoustroje. Swego czasu głośno było o ludziach-drzewach, którzy mieli skórę pokrytą łuską twardą jak drewno, zresztą podobnie wyglądającą. Wszyscy chorzy z wyjątkiem jednego pochodzili z Indonezjii i okolic. Ten jeden wyjątkowy był z Holandii, jednak że tak powiem, w pierwszym pokoleniu. W przypadku tych ludzi drzew jako patogen sprawczy podawano brodawczaka ludzkiego. W ciepłym i mokrym klimacie łatwiej o infekcję.
jak byś się kąpał w Gangesie to byś się nie dziwił..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ludzie drzewa to też przypadek z Indii i to bardzo znany, wygląda na to co mówisz mikroby i inne ś**ństwa w cieple i wilgotności po prostu osiedlają się na człowieku.. ciekawa sprawa do czego ludzki organizm jest zdolny
Uderzył się w głowę a po czasie w tym miejscu utworzyła się mu cysta. która to mu w późniejszym czasie pękła i to co widzimy na obrazku to jej zawartość w skutek utlenienia zrobiła się twarda itd.
Szkoda chłopa :P a tak na marginesie to czemu w Indiach co rusz jakieś dziwne mutacje i schorzenia występują ? Dziwić się że w ich kulturze od lat malowane i rzeźbione są osoby z deformacjami... mają to we krwi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogromna próba statystyczna, to jedno. Brak medycyny - drugie. Picie wody z Gangesu, w którym spławia się też zwłoki z pewnością nie pomaga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Precz ruski trolu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niby tak, wydaję się że chodzi o populację ale kiedyś w starożytności ta populacja była nie większa niż populacja Polski a deformacje tam występowały na bardzo wysokim poziomie... medycyna została na tym samym :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Możliwe też, że mają predyspozycje genetyczne, albo że atakują ich jakieś drobnoustroje. Swego czasu głośno było o ludziach-drzewach, którzy mieli skórę pokrytą łuską twardą jak drewno, zresztą podobnie wyglądającą. Wszyscy chorzy z wyjątkiem jednego pochodzili z Indonezjii i okolic. Ten jeden wyjątkowy był z Holandii, jednak że tak powiem, w pierwszym pokoleniu. W przypadku tych ludzi drzew jako patogen sprawczy podawano brodawczaka ludzkiego. W ciepłym i mokrym klimacie łatwiej o infekcję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak byś się kąpał w Gangesie to byś się nie dziwił..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie drzewa to też przypadek z Indii i to bardzo znany, wygląda na to co mówisz mikroby i inne ś**ństwa w cieple i wilgotności po prostu osiedlają się na człowieku.. ciekawa sprawa do czego ludzki organizm jest zdolny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ojciec tego głąba Pereiry? Bo nawet podobni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uderzył się w głowę a po czasie w tym miejscu utworzyła się mu cysta. która to mu w późniejszym czasie pękła i to co widzimy na obrazku to jej zawartość w skutek utlenienia zrobiła się twarda itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane