Reklama
Reklama

Komentarze

29
B
bpin JP 100%

i co z tego wynika?

N
nidwer Łowca

tak to prawda ale wynika z tego że mamy prawo rozjechać wszystko na drodze (oprócz człowieka - chyba ze jest pijany bo wtedy tak) i zaśmiecać ? bo rejestracja to nie ogryzek rzucony do lasu ... jak ci się coś oderwie od samochodu to jest ok? jedziesz dalej ... ostatnio policjant ukarał gościa co rzucił na chodnik łupinki słonecznika.

M
mmichal1981 Wieśniak

A mówili kruk krukowi....

[Usunięty użytkownik]

Tylko, że potrącił nie policjant a jakiś cywil w radiowozie ale co tam lepiej zwalić wszystko na policje. Po co czytać wiadomości lepiej foty na wiocha. Nie upilnowanie psa = mandat i naprawa radiowozu przez właściciela psa takie jest prawo i koniec kropka. Nawet gdyby się zatrzymał to pies i tak by zdechł. Koleś co robił zdjęcie rejestracji i psa zamiast mu pomóc(i tak nic by to nie dało) robił foty i pisał posta na fejsa.

M
mario.kamel Wieśniak

Pies powinien być na smyczy i w kagańcu. Gdyby właściciel psa dopilnował tych wymogów to nie doszło by do potrącenia. Teraz właściciel psa powinien pokryć koszty naprawy pojazdu i odpowiadać za spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu lądowym !

T
teka83 Wieśniak

Otoz jestes w bledzie poczytaj najpierw w jakich okolicznosciach i w jakich miejscach psa nalezy prowadzic na smyczy i kagancu

B
bonifacq Snajper

To pracownik fizyczny może jechać oznakowanym radiowozem ??

I
ichich12 Wieśniak

Ma prawko to może,nie może używać musztardówek na dachu.

V
vacarius Master

Zróbcie akcje - patrzcie pod auto psy są wszędzie.

K
kurde26 Szyderca

Teraz będzie pier.. lenie że to cywilny pracownicy żeby nie psuć wizerunku mindurowym. A tak serio to chyba faktycznie jest tak że piesek powinien być na smyczy jeśli nie potrafi się zachować. Posiadanie psa to nie tylko 200 fotek na z**bobuka, siku, kupa i pełna micha. Podobnie z tym strzelaniem w sylwestra. Obowiązkiem właściciela jest zapewnić mu bezpieczeństwo jeżeli boi się petardy,ale ludzie są wygodni wolą iść na imprezę a piesek.... no cóż lepiej zabrońmy wystrzałów bo się pimpek żeś. ra.

G
grabcan Szyderca

Poza tym,że nie byli to mundurowi,a cywilny pracownik policji podczas przejazdu technicznego,gdzie był właściciel psa? Dlaczego pies sobie bezpańsko biegał? Przecież gdyby był odpowiednio pilnowany mógłby wciąż żyć.

K
kurde26 Szyderca

Mógł też żyć gdyby się zatrzymali i udzielili pomocy a tak pies umierał długo i w cierpieniach ksztusząc się własną krwią i wykrwawiajac przez pysk.

G
grabcan Szyderca

kurde26, gdybasz i przypuszczasz,że pies mógłby przeżyć-co jest prawdą-mógłby. Ja natomiast stwierdzam,że jeśli byłby na smyczy i odpowiednio pilnowany to by wciąż żył,bez dwóch zdań. Śmierć psa nastąpiła z 2 głównych przyczyn: nieuważność kierowcy i nieodpowiedzialność właściciela psa- obie równorzędne pod względem ciężkości. Nie znamy co prawda szczegółów "niezatrzymania się" i to powinno zostać gruntownie zbadane z ewentualnymi konsekwencjami, ale trzeba takie sprawy rozpatrywać rzetelnie i z szerszej perspektywy. Z resztą,po ch*j ja się produkuje, gimbaza tutaj i tak wie lepiej.

[Usunięty użytkownik]

uciekli z miejsca zdarzenia więc powinni odpowiadać za nieudzielenie pomocy.

L
LordMArio JP 100%

Id**to to nie byli policjanci a pracownik cywilny ktory wykonywał przejazd techniczny ....

O
Ojciec.mateusz Master

Sku**ys..ny

C
carlos-tga Wieśniak

Wygląda to na porachunki "psich gangów" :-p

R
Rutra83 JP 100%

Właściciel psa powinien odpowiadać za uszkodzony samochód.

O
otomin Wieśniak

Kurvvva, jesteś d@bilem

Q
qgoldi Wieśniak

Oni już niczego nie potrafią zrobić tak żeby nikt się nie dowiedział

A
adrianey Wieśniak

Nie byli to policjanci :) Opisane na krosno112 ;d

G
gordonthompson Wyjadacz

Łodzki rzecznik ponoć powiedział, że to był pracownik cywilny policji.

B
Beznickowy Wieśniak

Prosiłbym autora by sprostował kłamstwo w tytule, sprawca czyli kierowca tego radiowozu nie był policjantem.

S
Slytytus Wieśniak

Ktokolwiek jechał radiowozem - nie jest sprawcą, a jedynie uczestnikiem. Właściciel psa jest sprawcą z art. 77 kw. W świetle prawa pies jest "przedmiotem" i nie można go traktować jako ofiary zdarzenia, więc nieudzielenie pomocy nie jest wbrew prawu (może i prawa moralne by tego wymagały, ale jak postawisz przed sądem, to liczy się tylko przepis). Jest to tragedia zarówno dla właściciela psa jak i kierowcy, ale nie szczujcie przysłowiowym psem na kierowcę, bo tylko się ośmieszacie i szukacie sensacji.

B
bzdzislawx Wieśniak

Hm pies potrącił psa, ale to właściciel czworonoga w sumie jest winny bo nieupilnował należycie swojego zwierzaka, więc nie wiem czy jest się czym chwalić, policjanci raczej nie rąbneli go na chodniku czy na przejściu.

P
pibi80 Padawan

Serio? Czyli jak cię kto w łeb na ulicy przyrąbie, to jesteś winny bo upilnowałeś łba? Idź w wuj z taką moralnością.

B
bzdzislawx Wieśniak

Nie srej żarem, masz zwierzaka to ty jesteś za niego odpowiedzialny, albo nauczysz go chodzić chodnikiem, poboczem i rozglądać się na przejściach (tak niektóre psy w mieście wiedza ze przechodzi się po pasach, czasem nawet czekaja na człowieka) albo trzymasz krótko na smyczy a wolno tylko na podwórku. Szkoda go ale to zwierzak nie jest w stanie ogarnąć niebezpieczeństwa ale ma po to człowieka.

Reklama