Reklama
Reklama

Komentarze

2
A
atyklera Wieśniak

A czy to wstyd dla mężczyzn przyznanie się, że ma problem z uzyskaniem czy utrzymaniem wzwodu i przez to nie szuka przyczyny tylko wspomagaczy. A wypisując viagrę to tłumaczą tak, że to nie chodzi o zaburzenia erekcji, tylko że chcą być dyspozycyjni z większą częstotliwością i dłużej.

D
d_j_siwy Wyjadacz

No u mnie problem zgoła odwrotny. Mam już trochę lat na karku a dyga mi co chwila jak młodemu siuśmajtkowi. Czasami to jest wręcz krępujące więc mówię wam że ani jedno ani drugie korzystne nie jest.

Reklama