Reklama
Reklama

Komentarze

5
T
tebarek Snajper

Na pewno ( jeśli to byli turyści - Polacy ) każdy westchnął do Pana Jezusa w intencji uzdrowienia leżącego człowieka ... no , chyba że leżący był tęczową zarazą albo śniadym turystą , wtedy może mijali go obojętnie bo żaden Polak , katolik nie uznaje tęczowych lub nie rasowych za godnych pomocy.

[Usunięty użytkownik]

ależ z ciebie id***a odwróć sytuację

T
tebarek Snajper

ty , kruchtowy wycieruchu sądzisz według siebie pewnie - kto cołaski nie daje to id***a

B
beeveer Snajper

bez przesady, nie wiem jak teraz, ale latem zawsze kilkanaście osób leży wzdłuż szlaku. choć z reguły słychać od nich jęczenie, że gorąca, plecak ciężki itd.. nie da sie podchodzić do każdego, i sprawdzać czy odpoczywa, drzemie, czy zemdlał.

Reklama