Dla każdego uczciwego człowieka dekalog jest ważniejszy od kodeksu karnego.
Natomiast Biblia odnosi się do znacznie większej liczby spraw niż konstytucja i oczywiście jest od niej również ważniejsza.
Protestanci nazywają Biblię B.I.B.L.E - Basic Instruction Before Leaving Earth.
Pewnie jestem uczciwszym człowiekiem od ciebie nie znam dekalogu,a biblię czytałem trzy razy i dla mnie jest niczym ,,baśnie tysiąca i jednej nocy".Znam wierzących i praktykujących,którzy są zwykłymi mendami-kradną, kłamią zazdrość dla nich jest chlebem powszednim.Tyle w temacie mieszkamy,żyjemy w panstwie świeckim i każdy musi przestrzegać KK i konstytucję nie tylko maluczcy.Bo to co wyprawia dzisiejsz ,,elyta"z karłem żoliboskim na czele woła o pomstę do jakiegos tam boga w którego ty wierzysz lub ta pisowska banda.
Oczywiście, że Biblia jest ważniejsza niż Konstytucja - ale tylko w chrześcijańskiej teokracji, do której Polska zmierza. A nawiasem mówiąc, między KK a pisowskim autorytaryzmem jest pewne ciekawe podobieństwo - tak jak zasady Biblii obowiązują tylko owieczki, a nie pasterzy, tak zasady Konstytucji obowiązują jedynie zwykłych obywateli, a nie miłościwie im panujących pisowców.
Biblia jest ważniejsza? No to już - odrąbcie sobie głowy ciemniaki jedne. Łamiecie niemal wszystkie przykazania i zasady w niej opisane. Do roboty, Pan Bóg już na was czeka!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
chcę nieśmiało zauważyć, że kodeksy karne prawie wszystkich państw są rozwinięciem dekalogu. Różni się tylko zakresem stosowania bo wg dekalogu złodziejem jesteś jak ukradniesz a wg kodeksu jak cię skażą
A który kodeks karny jest rozwinięciem tego fragmentu dekalogu: "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich."?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Każdy system prawny oparty jest na zasadach etycznych przyjmowanych 'a priori'. Podstawą prawa każdego kraju europejskiego, USA, Australii, itd. jest etyka CHRZEŚCIJAŃSKA oraz zasady prawa rzymskiego.
Moja wypowiedź odnosi się do wypowiedzi tu zawartych, nie do treści mema. Do potencjalnego jełopa, który zechce moją wypowiedź skrytykować: sprawdź, doucz się, nie dyskutuj z faktami.
Dla każdego uczciwego człowieka dekalog jest ważniejszy od kodeksu karnego. Natomiast Biblia odnosi się do znacznie większej liczby spraw niż konstytucja i oczywiście jest od niej również ważniejsza. Protestanci nazywają Biblię B.I.B.L.E - Basic Instruction Before Leaving Earth.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty pijesz lub bierzesz ?? Pytam z czystej ciekawości i bez cienia złośliwości
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta, ta. Te ważne sprawy to bajki o stworzeniu świata i inne dyrdymały. Weź przestań!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie jestem uczciwszym człowiekiem od ciebie nie znam dekalogu,a biblię czytałem trzy razy i dla mnie jest niczym ,,baśnie tysiąca i jednej nocy".Znam wierzących i praktykujących,którzy są zwykłymi mendami-kradną, kłamią zazdrość dla nich jest chlebem powszednim.Tyle w temacie mieszkamy,żyjemy w panstwie świeckim i każdy musi przestrzegać KK i konstytucję nie tylko maluczcy.Bo to co wyprawia dzisiejsz ,,elyta"z karłem żoliboskim na czele woła o pomstę do jakiegos tam boga w którego ty wierzysz lub ta pisowska banda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A sperma xiędza na dziecku ważniejsza jest niż pocałunek rodzica
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
głupota ważniejsza od mądrości :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby tak było to świat byłby pełen bezzębnych ślepców
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że Biblia jest ważniejsza niż Konstytucja - ale tylko w chrześcijańskiej teokracji, do której Polska zmierza. A nawiasem mówiąc, między KK a pisowskim autorytaryzmem jest pewne ciekawe podobieństwo - tak jak zasady Biblii obowiązują tylko owieczki, a nie pasterzy, tak zasady Konstytucji obowiązują jedynie zwykłych obywateli, a nie miłościwie im panujących pisowców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biblia jest ważniejsza? No to już - odrąbcie sobie głowy ciemniaki jedne. Łamiecie niemal wszystkie przykazania i zasady w niej opisane. Do roboty, Pan Bóg już na was czeka!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chcę nieśmiało zauważyć, że kodeksy karne prawie wszystkich państw są rozwinięciem dekalogu. Różni się tylko zakresem stosowania bo wg dekalogu złodziejem jesteś jak ukradniesz a wg kodeksu jak cię skażą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A który kodeks karny jest rozwinięciem tego fragmentu dekalogu: "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich."?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy system prawny oparty jest na zasadach etycznych przyjmowanych 'a priori'. Podstawą prawa każdego kraju europejskiego, USA, Australii, itd. jest etyka CHRZEŚCIJAŃSKA oraz zasady prawa rzymskiego. Moja wypowiedź odnosi się do wypowiedzi tu zawartych, nie do treści mema. Do potencjalnego jełopa, który zechce moją wypowiedź skrytykować: sprawdź, doucz się, nie dyskutuj z faktami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt nikogo silą w Polsce nie trzyma. Zawsze można przeprowadzić się do Watykanu, jeżeli konstytucja się nie podoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To idź w hoooj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane