Podstawowym problemem w służbie zdrowia jest brak lekarzy spowodowany przez samych lekarzy a konkretnie klany lekarskie. Młodzi ludzie po studiach nie mogą zrobić specjalizacji bo nie mają taty/mamy/wujka lekarza więc wyjeżdżają za granicę. Po drugie mimo nacisków ministerstwa uczelnie robią wszystko żeby nie zwiększać naboru na kierunkach medycznych, tłumacząc że spadnie jakość kształcenia a chodzi o to żeby na rynek nie weszła za duża konkurencja. Jeżeli nie będzie stanowczych ruchów w tym kierunku to dalej będzie taka sytuacja.
Problem w Polsce jest taki ze jest za duzo gabinetów i ośrodków prywatnych gdzie poziomy leczenia przewyższają placówki publiczne.. Polska z pozoru nie jest biednym krajem bo ludzi stać na leczenie prywatne, gabinety i farmakologia w Polsce ma raj...
Zobacz na inne kraje nawet UE niektóre nie wiedzą co to wizyta prywatna dostęp do lekarza jest tylko z poziomu usług publicznych nie ma mowy o gabinetach i wizyt prywatnych..
Podstawowym problemem w służbie zdrowia jest brak lekarzy spowodowany przez samych lekarzy a konkretnie klany lekarskie. Młodzi ludzie po studiach nie mogą zrobić specjalizacji bo nie mają taty/mamy/wujka lekarza więc wyjeżdżają za granicę. Po drugie mimo nacisków ministerstwa uczelnie robią wszystko żeby nie zwiększać naboru na kierunkach medycznych, tłumacząc że spadnie jakość kształcenia a chodzi o to żeby na rynek nie weszła za duża konkurencja. Jeżeli nie będzie stanowczych ruchów w tym kierunku to dalej będzie taka sytuacja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem w Polsce jest taki ze jest za duzo gabinetów i ośrodków prywatnych gdzie poziomy leczenia przewyższają placówki publiczne.. Polska z pozoru nie jest biednym krajem bo ludzi stać na leczenie prywatne, gabinety i farmakologia w Polsce ma raj... Zobacz na inne kraje nawet UE niektóre nie wiedzą co to wizyta prywatna dostęp do lekarza jest tylko z poziomu usług publicznych nie ma mowy o gabinetach i wizyt prywatnych..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może powodem jest błazenada rządząca która kazała lekarzom wyjeżdżać za granicę jeżeli nie chcą pracować za 1800-2000zł???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację, Kulson. Biedni, biedni lekarze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
800-2000 za jeden dyżur w niedzielę to chyba nie jest źle? Skończcie te bajki z biednymi lekarzami bo już prawie nikt w to nie wierzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podziwiam WOŚP, że dalej chce wspierać takie oddziały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Szwecji nie brakuje polskich lekarzy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane