Wiadomo, nie ma takiego blokowania ulicy. No chyba, że jest to procesja w Boże Ciało, pielgrzymka, wiec poparcia dla jedynie słusznego rzadu, Marsz Narodowy lub miesięcznica. Reszta pospólstwo do lasu albo w domu siedzieć.
Ambrosz, a jak się to ma do tego, że ci wielcy sportowcy biegając w mieście wraz z intensywnym oddychaniem pięknie "natleniają się" spalinami, a w sezonie grzewczym dymem z kominów? W lesie, czy w ogóle poza miastem jest o wiele lepsze powietrze. Klechy i pielgrzymki to nie magiczna odpowiedź na wszystko.
Brytole akurat mają czyste powietrze, w szczególności w Plymouth, bo to miasto portowe blisko morza. I jak nie rozumiesz idei organizowania maratonów czy innych zawodów sportowych, to ja tłumaczyć Ci tego nie będę.
Gordon to że uważam za szczyt kr***nizmu blokowanie miasta przez biegających nie oznacza że mam więcej wyrozumiałości dla wszystkich innych którzy gromadzą się utrudniając życie innym w jakimkolwiek celu. Więc zmień retorykę. P.S. podobno przebiegnięcie 8 km wydłuża życie o pół roku. W związku z tym, że zwykle zajmuje to koło godziny to i tak się nie opłaca :)
Gordon to że uważam za szczyt kr***nizmu blokowanie miasta przez biegających nie oznacza że mam więcej wyrozumiałości dla wszystkich innych którzy gromadzą się
w jakimkolwiek celu utrudniającc życie innym. Więc zmień retorykę. P.S. podobno przebiegnięcie 8 km wydłuża życie o pół godziny. W związku z tym, że zwykle zajmuje to koło godziny to i tak się nie opłaca :)
Rybieudko, ja sam biegam, ale uważam za id****w tych, którzy biegają w spalinach i smogu. To że inni idioci blokują miasto pielgrzymkami nie zmniejsza kr***nizmu biegaczy atencjuszy - sam sobie zmieniaj, mam prawo do retoryki jaką uważam w temacie pielgrzymek, bo mieszkam w Częstochowie, mieście najbardziej przez to blokowanym. Ambrosz tak, idea wdychania spalin, promujmy tę ideę.
Dlatego żeby biegacze podczas maratonu nie wdychali spalin, zakazuje się jazdy samochodem po trasie maratonu i blokuje się pół miasta. A tu babsko ładuje się w środek maratonu samochodem i biedni biegacze muszą teraz oddychać spalinami. Może dlatego tacy oburzeni. :-)
Nie da się, nie blokować miasta. Takie uroki mieszkania w nim. Jak nie procesja, to maraton. Jak nie maraton, to objazdy i zmiany organizacji ruchu, bo ludziska na cmentarze muszą dojechać. Jak nie pe**ły maszerują, to narodowcy. I tak w koło Macieju. A żeby było czyste powietrze, trzeba promować likwidację pieców w domach i przesiadanie się z samochodów do komunikacji miejskiej lub na rowery. Tak, żeby tym czystym powietrzem oddychać cały czas, a nie tylko jak chcemy pobiegać i wyjeżdżamy w Bieszczady.
Gdybys znal angielski to bys wiedzial z filmiku ze kobieta nie miala ktoredy wyjechac, nie bylo tez zadnej informacji o tym ze droga ma byc zablokowana etc. Po prostu wina organizatorow biegu
Czemu te wszystkie zuchy nie biegają po lasach i łąkach tylko do miasta się pchają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo po lasach i łąkach za mało ludzi zobaczy jacy oni są fit i cool, poza tym mniej spalin do wdychania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiadomo, nie ma takiego blokowania ulicy. No chyba, że jest to procesja w Boże Ciało, pielgrzymka, wiec poparcia dla jedynie słusznego rzadu, Marsz Narodowy lub miesięcznica. Reszta pospólstwo do lasu albo w domu siedzieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ambrosz, a jak się to ma do tego, że ci wielcy sportowcy biegając w mieście wraz z intensywnym oddychaniem pięknie "natleniają się" spalinami, a w sezonie grzewczym dymem z kominów? W lesie, czy w ogóle poza miastem jest o wiele lepsze powietrze. Klechy i pielgrzymki to nie magiczna odpowiedź na wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brytole akurat mają czyste powietrze, w szczególności w Plymouth, bo to miasto portowe blisko morza. I jak nie rozumiesz idei organizowania maratonów czy innych zawodów sportowych, to ja tłumaczyć Ci tego nie będę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gordon to że uważam za szczyt kr***nizmu blokowanie miasta przez biegających nie oznacza że mam więcej wyrozumiałości dla wszystkich innych którzy gromadzą się utrudniając życie innym w jakimkolwiek celu. Więc zmień retorykę. P.S. podobno przebiegnięcie 8 km wydłuża życie o pół roku. W związku z tym, że zwykle zajmuje to koło godziny to i tak się nie opłaca :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gordon to że uważam za szczyt kr***nizmu blokowanie miasta przez biegających nie oznacza że mam więcej wyrozumiałości dla wszystkich innych którzy gromadzą się w jakimkolwiek celu utrudniającc życie innym. Więc zmień retorykę. P.S. podobno przebiegnięcie 8 km wydłuża życie o pół godziny. W związku z tym, że zwykle zajmuje to koło godziny to i tak się nie opłaca :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rybieudko, ja sam biegam, ale uważam za id****w tych, którzy biegają w spalinach i smogu. To że inni idioci blokują miasto pielgrzymkami nie zmniejsza kr***nizmu biegaczy atencjuszy - sam sobie zmieniaj, mam prawo do retoryki jaką uważam w temacie pielgrzymek, bo mieszkam w Częstochowie, mieście najbardziej przez to blokowanym. Ambrosz tak, idea wdychania spalin, promujmy tę ideę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego żeby biegacze podczas maratonu nie wdychali spalin, zakazuje się jazdy samochodem po trasie maratonu i blokuje się pół miasta. A tu babsko ładuje się w środek maratonu samochodem i biedni biegacze muszą teraz oddychać spalinami. Może dlatego tacy oburzeni. :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A można nic nie blokować i promować ruch na świeższym powietrzu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie da się, nie blokować miasta. Takie uroki mieszkania w nim. Jak nie procesja, to maraton. Jak nie maraton, to objazdy i zmiany organizacji ruchu, bo ludziska na cmentarze muszą dojechać. Jak nie pe**ły maszerują, to narodowcy. I tak w koło Macieju. A żeby było czyste powietrze, trzeba promować likwidację pieców w domach i przesiadanie się z samochodów do komunikacji miejskiej lub na rowery. Tak, żeby tym czystym powietrzem oddychać cały czas, a nie tylko jak chcemy pobiegać i wyjeżdżamy w Bieszczady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zawsze grubasy to zawalidrogi ! i zawalid**y
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybys znal angielski to bys wiedzial z filmiku ze kobieta nie miala ktoredy wyjechac, nie bylo tez zadnej informacji o tym ze droga ma byc zablokowana etc. Po prostu wina organizatorow biegu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywsista oczywistość ! Zamiast blokować ulice w mieście, biegać po lasach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywsista oczywistość ! Zamiast blokować ulice w mieście, biegać po lasach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do lasu parku czy na łąke a nie po ulicach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane