Bo co roku odbywa się ten sam festiwal absurdu na cmentarzach. Powyższe teksty na obrazku słyszę co roku, gdy jestem z rodziną na grobach. Gdy byłem mały, jeszcze za komuny, tak nie było. Wtedy wystarczył jeden znicz i jakieś kwiaty jako wyraz pamięci. Dziś cała powierzchnia nagrobka musi być zawalona zniczami i kwiatami, żeby przypadkiem nie było tego mniej niż u sąsiada.
Co roku ta sama wstawka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo co roku odbywa się ten sam festiwal absurdu na cmentarzach. Powyższe teksty na obrazku słyszę co roku, gdy jestem z rodziną na grobach. Gdy byłem mały, jeszcze za komuny, tak nie było. Wtedy wystarczył jeden znicz i jakieś kwiaty jako wyraz pamięci. Dziś cała powierzchnia nagrobka musi być zawalona zniczami i kwiatami, żeby przypadkiem nie było tego mniej niż u sąsiada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@homo_sapiens nie opowiadaj bzdur, kiedyś też tak było...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane