Reklama
Reklama

Komentarze

20
N
Nightcrawler39 Czysta Moc

Takie czasy juz nie powrócą gdy cię sąsiad pieskiem pogonił

[Usunięty użytkownik]

A jak Cie dorwał to jeszcze przebolcował...

N
Nightcrawler39 Czysta Moc

I co miałeś orgazm .

H
hedonistka Wieśniak

mieszkam w wielkopolsce i umnie nazywa sie to harynda

Z
zulus74 Wieśniak

ja mieszkam w Świętokrzyskim i u nas nazywa się to siaber:)

Z
zawias01 Wieśniak

A u nas mowili na to dziorga...

J
Jarek3366 Wieśniak

U nas w Pomorskim to była pachta

M
Mr_Flood Łowca

W kujawsko-pomorskim też :)

Z
zbigniew.bielak Wieśniak

Potwierdzam,wielkopolska pow. Kalisz chodzilismy na harynde,zimą c-330 i kulig najlepiej miał ten na ostatnich sankach, to byly czasy ja rocznik 1976

K
Korkonix Wieśniak

Na południu to chodziło się na grandę

Z
Ziku Wieśniak

U nas mówiło się i nadal mówi normalnie: kradzież.

F
faflun55 Wieśniak

najlepszy był szaber w sadzie proboszcza, trzeba tylko było uważać na kościelnego.

P
piczun JP 100%

Nie, rodzice wpoili mi wstręt do kradzieży i pogardę do złodziei.

S
Sebo30 Snajper

Swoje też były ale u sąsiada lepsze.

A
asiek890 Szyderca

Ja nie chodziłam, w życiu bym sobie nie pozwoliła na taką wioche.

A
asiek890 Szyderca

Moderator, chodź usuń mi wypowiedź :D

[Usunięty użytkownik]

A gdzie tu wiocha, ośle? To, Eurobiznes, co jeszcze wrzucisz, żeby sobie nabić absurdy - dropsy? rower wigry? Co za matoł...

E
Ejkum-Kejkum Wyjadacz

Gimby nie znajo, pokolenie po 90 tez nie ma pojęcia co to...

F
fatpat Wieśniak

W kujawsko-pomorskim mówiliśmy,że idziemy na pachte. Były to wczesne lata 80te. Pachtowaliśmy do oporu. Gospodarze mieli nas dość. Pamiętam jak trzeba było uważać, bo jak złapał nas facet na działkach jak pachtowaliśmy czereśnie to takie wpi****l było od chłopa kablem od telewizora czy żelazka, że do dzisiaj pamiętam jak staliśmy oszczani i zaryczani. Kumpel wtedy pięścią dostał od chłopa,że 2 tygodnie z limem łaził. To były czasy kiedy byli prawdziwi kumple. Pamiętam jak tego samego roku odwdzięczyliśmy się temu gospodarzowi i miał powybijane okna w altance. Jest dziś co wspominać z tamtych l

R
robcioRR Wieśniak

Szaber -slowo pochodzi z jezyka zydowskiego . Rozpoeszechnione w czasie IIwojny. W gettach zydowska policja i kolaboranci zydowscy chodzili szabrowac mienie wywiezionych i zamordowanych zydow.

Reklama