Ten "adwokat" (przedstawiciel toruńskiej kurii) ma postępowanie i na razie nieprawomocny zakaz wykonywania zawodu na rok. A dlaczego? Bo będąc dyżurnym prawnikiem kilku kurii i księży pe****lów (również pamiętnej siostry Bernadetty), jednocześnie reprezentował ofiary przeciw kuriom, działając na niekorzyść ofiar. Oczywiście kościelna wierchuszka doskonale o tym wiedziała. Ot, taka "etyka" katolicka.
Trzeba obalić kler a PIS przy okazji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mozna zaczac od obalenia glupoty narodu...reszta sama sie rozwiaze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy przyszły ksiundz powinien na wstępie być kastrowany, zobaczylibyśmy wtedy siłę powołań :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten "adwokat" (przedstawiciel toruńskiej kurii) ma postępowanie i na razie nieprawomocny zakaz wykonywania zawodu na rok. A dlaczego? Bo będąc dyżurnym prawnikiem kilku kurii i księży pe****lów (również pamiętnej siostry Bernadetty), jednocześnie reprezentował ofiary przeciw kuriom, działając na niekorzyść ofiar. Oczywiście kościelna wierchuszka doskonale o tym wiedziała. Ot, taka "etyka" katolicka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane