Komentarze
6Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach, dzieciństwo... Wiecznie pijany i agresywny ojciec, matka bijąca mnie sprzączką od pasa po głowie, a potem wyjąca, że się powiesi i wszyscy zobaczą, jak będzie dyndać. Ciągłe poniżenia i wyzwiska ze strony rówieśników, strach przed powrotem do domu... Tak, dzieciństwo sielskie, anielskie, troszk...
Ach, dzieciństwo... Wiecznie pijany i agresywny ojciec, matka bijąca mnie sprzączką od pasa po głowie, a potem wyjąca, że się powiesi i wszyscy zobaczą, jak będzie dyndać. Ciągłe poniżenia i wyzwiska ze strony rówieśników, strach przed powrotem do domu... Tak, dzieciństwo sielskie, anielskie, troszkę tylko inne, niż w amerykańskim kinie familijnym. Piotruś Pan może i nie chciał dorosnąć, ale ja jakoś nie żałuję, że dawno nie jestem już dzieckiem. Powiem więcej, dopiero jako dorosły zaznałem czegoś takiego jak szczęście. Dlatego tekst z obrazka, choć cięty i fajny, u mnie zastosowania nie znajd
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane