Wzieła się za ciapaka,bo chciała mieć w domu prawdziwego meżczyznę a nie ciapciaka z krótką fają. No to ma!! Ale prawdziwy facet wprawdzie ją obroni i zaspokoi, ale w kaszę sobie nie da dmuchać.
Drogie panie. Albo równouprawnienie i w mieszkaniu chłopczyk który nakłada żel na włoski, albo prawdziwy facet, ale kobieta w kuchni i przy żelazku.
Nie można sobie wybiórczo wziąć z każdego systemu to co najlepsze.
Wzieła się za ciapaka,bo chciała mieć w domu prawdziwego meżczyznę a nie ciapciaka z krótką fają. No to ma!! Ale prawdziwy facet wprawdzie ją obroni i zaspokoi, ale w kaszę sobie nie da dmuchać. Drogie panie. Albo równouprawnienie i w mieszkaniu chłopczyk który nakłada żel na włoski, albo prawdziwy facet, ale kobieta w kuchni i przy żelazku. Nie można sobie wybiórczo wziąć z każdego systemu to co najlepsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane