Z tego wynika, że Kaczyński jest "niezwykły" skoro jada ze "zwykłymi" ludźmi. Na czym polega jego niezwykłość? Chyba, że na tym jak to kiedyś słyszałem od jednej kobiety pracującej w ośrodku dla dzieci specjalnej troski: jej wychowankowie są niezwykli i wyjątkowi.
To nie stać go na obiad?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawpierdalać się na krzywy ryj to każden jeden potrafi tylko robić nima komu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na prawdę? To w pisie są zwykli ludzie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak wpadł? Tak o z ulicy se zaszedł? Kto tol kur*e by wypuścił? Psa szkoda puszczać na niego bo się jeszcze de**lizmem zarazi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak w korei polnocnej naczelny wodz odwiedza "zwykla"rodzine:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego wynika, że Kaczyński jest "niezwykły" skoro jada ze "zwykłymi" ludźmi. Na czym polega jego niezwykłość? Chyba, że na tym jak to kiedyś słyszałem od jednej kobiety pracującej w ośrodku dla dzieci specjalnej troski: jej wychowankowie są niezwykli i wyjątkowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobnie Tusenko spontanicznie odwiedzal "ustawione" obiadki. Smiech na sali ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tradycja zapoczątkowana przez Tuska?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzki Pan...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Burak jeden
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane