hhehehehe specjalnie kupiłem najbardziej jebliwe petardy za 200 zł . związałem jej razem i podpaliłem tak, że samochody w promieniu 500 metrów się alarmy włączyły - mam nadzieje, że każdy pies w promieniu 700 metrów zesrał się na dywan właścicielom - to moja zemsta za to , że kilka razy w roku wchodzę w psie govno pozostawione na chodniku czy trawniku ....
Psy koty i dzikie zwierzeta cierpia bo czlowiek jest id***a. Jutro wylozymy setki zlotych i milion stresu na poszukiwanie zagubinych zwierzat. Ile nerwow ,ile stresu dla zaginionych i poszukiwajacych. Ludzie to zwykle chje. Ile dzikich zwierzat padnie na serce,ile w panice wpadnie pod samochod.
Tak się psina wystraszyła fajerwerków, że przez rok srała ze strachu.
A tak na poważnie, to nie jest wina psa że sra. Pretensje trzeba mieć do właścicieli którzy po swoich pupilach nie sprzątają.
Z tym sprzątaniem po psach co jest na rzeczy. Ale po sylwestrze też jest niezły bałagan u mnie na osiedlu. Pełno odpadów po petardach, fajerwerkach i potłuczonych butelek. Należało by posprzątać po sobie, a nie zostawić bałagan i czekać do 2 stycznia, aż to sprzątaczka posprząta...
Najwyraźniej jesteś za głupi, żeby zrozumieć, że to nie wina psów tylko ludzi, którzy po swoich psach nie sprzątają. Wyjebanie kilku stów w powietrze i zachlanie mo**y do utraty świadomości jest twoim zdaniem normalne i pożądane.
Ktoś tu próbuje współzawodniczyć z psami. Jak oni mi tak to ja im tak.. Gratuluję doboru przeciwników. I wcale się nie dziwię że id***a od absurdu wrzucił go jako anonim.
O ile profesjonalne pokazy sztucznych ogni są OK. Bo wiadomo kiedy będą i gdzie. To tych domorosłych pirotechników z "pierdami" za 20 zł z Biedry, bym pałował jak ZOMOwiec opozycjonistów w stanie wojennym. Napierdzielają tym od połowy grudnia od stycznia gdzie popadnie. Jak jeszcze mieszkałem na bolkowsku, to miałem przez to uszkodzony samochód. O syfie, pożarach i osobach postronnych poszkodowanych przez tych de**li, chyba nie trzeba wspominać. Żeby wam paluch pourywało.
Niektóre matoły strzelają z byle powodu np; odpustów , dożynek czy świąt bożonarodzeniowych i przypuszczam że szybciej nauczy się psa nie szczekać czy s**ć po kątach niż matołów że strzelanie petardami nie ma nic wspólnego z wcześniej wymienionymi okazjami .
Proponuje zeby właściciele piesków sprzątali gó**a w sylwestra z trawników i chodników
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A strzelający po petardach. Udawanych palców i boolu d**y
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To też sie zgadza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hhehehehe specjalnie kupiłem najbardziej jebliwe petardy za 200 zł . związałem jej razem i podpaliłem tak, że samochody w promieniu 500 metrów się alarmy włączyły - mam nadzieje, że każdy pies w promieniu 700 metrów zesrał się na dywan właścicielom - to moja zemsta za to , że kilka razy w roku wchodzę w psie govno pozostawione na chodniku czy trawniku ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy Gall jest nieświadomym różnicy pomiędzy naturalnym zachowaniem zwierzęcia, a przemyślanym zachowaniem ludzi ? Czy tylko uczniem podstawówki ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Psy koty i dzikie zwierzeta cierpia bo czlowiek jest id***a. Jutro wylozymy setki zlotych i milion stresu na poszukiwanie zagubinych zwierzat. Ile nerwow ,ile stresu dla zaginionych i poszukiwajacych. Ludzie to zwykle chje. Ile dzikich zwierzat padnie na serce,ile w panice wpadnie pod samochod.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego pokazujemy normalne psy które nie boją się wystrzłów a nie te pseudo psy grażyn i sebiksów typu York i tym podobny badziew
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego pokazujemy normalne psy które nie boją się wystrzłów a nie te pseudo psy grażyn i sebiksów typu York i tym podobny badziew
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szarik się nie bal wystrzałów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się psina wystraszyła fajerwerków, że przez rok srała ze strachu. A tak na poważnie, to nie jest wina psa że sra. Pretensje trzeba mieć do właścicieli którzy po swoich pupilach nie sprzątają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto ma pretensje o fajerwerki psy czy ich właściciele?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym sprzątaniem po psach co jest na rzeczy. Ale po sylwestrze też jest niezły bałagan u mnie na osiedlu. Pełno odpadów po petardach, fajerwerkach i potłuczonych butelek. Należało by posprzątać po sobie, a nie zostawić bałagan i czekać do 2 stycznia, aż to sprzątaczka posprząta...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie jest to chore, że jednego dnia pieski nie wytrzymają hałasu.. Tyle lat wytrzymali i jakoś i c**j nie strzelił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najwyraźniej jesteś za głupi, żeby zrozumieć, że to nie wina psów tylko ludzi, którzy po swoich psach nie sprzątają. Wyjebanie kilku stów w powietrze i zachlanie mo**y do utraty świadomości jest twoim zdaniem normalne i pożądane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za id***a to dodał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś tu próbuje współzawodniczyć z psami. Jak oni mi tak to ja im tak.. Gratuluję doboru przeciwników. I wcale się nie dziwię że id***a od absurdu wrzucił go jako anonim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te psy dają wyraz, co sądzą o publicznej kurwizji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O ile profesjonalne pokazy sztucznych ogni są OK. Bo wiadomo kiedy będą i gdzie. To tych domorosłych pirotechników z "pierdami" za 20 zł z Biedry, bym pałował jak ZOMOwiec opozycjonistów w stanie wojennym. Napierdzielają tym od połowy grudnia od stycznia gdzie popadnie. Jak jeszcze mieszkałem na bolkowsku, to miałem przez to uszkodzony samochód. O syfie, pożarach i osobach postronnych poszkodowanych przez tych de**li, chyba nie trzeba wspominać. Żeby wam paluch pourywało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwa dni??? Gimby od tygodnia juz wala hukowymi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przed głównym pokazem ćwiczyć trzeba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektóre matoły strzelają z byle powodu np; odpustów , dożynek czy świąt bożonarodzeniowych i przypuszczam że szybciej nauczy się psa nie szczekać czy s**ć po kątach niż matołów że strzelanie petardami nie ma nic wspólnego z wcześniej wymienionymi okazjami .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie o psy a ekologie, emisje cząstek stałych tyle, ile wszystkie samochody przez 6 mies.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pieseły nawet nie wiedzą ze za kilka dni znów je czeka koniec świata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to jest w punkt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane