czytałem Wieśka kilka razy, opowiadania chyba nawet częściej i pomimo kilku nieścisłosci, kilku zmiksowanych wątków i (to juz moja subiektywna opinia) złego wyboru aktorów do roli Jaskra i po części Jennefer, uważam serial za bardzo dobry z punktu widzenia fabuły, gry aktorskiej, efektów (choć smoki mi sie nie podobały). Serial jako całość odbieram bardzo pozytywnie i bardzo dobrze sie bawiłem
Oglądało się dość chaotycznie przez wprowadzenie poje....j chronologi gdzie ktoś nie mający do czynienia z opowiadaniami nie będzie się w stanie połapać i co biega . Co do yenefer to jak pamiętam nie straciła możliwości rodzenia dzieci bo chciała być piękna tylko straciła na rzecz mocy magicznej. Jaskier jak i sam wiedźmin dobrze wypadli a tragedia to ciri yen i lwica a no i triss. Serial co najwyżej średni a orginalny tekst to już w ogóle masakra Tak duża ze trudne sprawy przy tym to majstersztyk dialogowy
A kto mówi, że się mylisz. Każdy ma swoje zdanie i opinię. Po prostu dziwię się że aż tak krytycznie oceniasz. Wg mnie dialogi całkiem sympatyczne fakt jedynie trzy osoby mi nie pasują Yen, Ciri i Triss. Co do chronologi to osoba z którą to oglądam mimo iż nie czytała wszystko ogarnia.
Wiele wątków które powinny być wyjaśnione to zaniedbali lub wycieki . Jak ta showrunnerka zapowiadała ze mają się trzymać książki to zaliczyła wielką wtope choć by z tematem yen . Pytanie czy jeżeli będzie drugi sezon to porusza kim Tak naprawdę jest ojciec ciri bo mogli to spokojnie wsadzić w pierwszy sezon skoro tak skakali z przedstawieniem lini czasu . Co do wątku yen jeszcze to nie przypominam sobie zeby gonil ja jakis zabojca z robakiem na posiłki. Tak więc wiele pozmieniali i z książką poza postaciami i małym wkładem z fab ma to niewiele wspólnego
Pozmieniali dlatego, że jest to na podstawie twórczości a nie ekranizacja książki... Mimo wad serial jest dla mnie na mega plus i z chęcią poczekam na drugi sezon. Co do ojca Ciri myślę, że w końcu będą musieli to wyjaśnić.
Mnie sie aktorka grająca Ciri od początku kojarzyła z Lwiątkiem, praktycznie kropka w kropkę pasuje do opisu Sapkowskiego, Jeneffer za to dla mnie była piękną dojrzałą kobietą a nie podlotkiem z mlekiem pod nosem :)
Co ciekawe Triss, która w mojej głowie powinna byc bardziej dziewczęca, w serialu była dojrzalsza :)
czytałem Wieśka kilka razy, opowiadania chyba nawet częściej i pomimo kilku nieścisłosci, kilku zmiksowanych wątków i (to juz moja subiektywna opinia) złego wyboru aktorów do roli Jaskra i po części Jennefer, uważam serial za bardzo dobry z punktu widzenia fabuły, gry aktorskiej, efektów (choć smoki mi sie nie podobały). Serial jako całość odbieram bardzo pozytywnie i bardzo dobrze sie bawiłem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oglądało się dość chaotycznie przez wprowadzenie poje....j chronologi gdzie ktoś nie mający do czynienia z opowiadaniami nie będzie się w stanie połapać i co biega . Co do yenefer to jak pamiętam nie straciła możliwości rodzenia dzieci bo chciała być piękna tylko straciła na rzecz mocy magicznej. Jaskier jak i sam wiedźmin dobrze wypadli a tragedia to ciri yen i lwica a no i triss. Serial co najwyżej średni a orginalny tekst to już w ogóle masakra Tak duża ze trudne sprawy przy tym to majstersztyk dialogowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kornas chyba innego Wiedzmina oglądany...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W czym się mylę ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto mówi, że się mylisz. Każdy ma swoje zdanie i opinię. Po prostu dziwię się że aż tak krytycznie oceniasz. Wg mnie dialogi całkiem sympatyczne fakt jedynie trzy osoby mi nie pasują Yen, Ciri i Triss. Co do chronologi to osoba z którą to oglądam mimo iż nie czytała wszystko ogarnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiele wątków które powinny być wyjaśnione to zaniedbali lub wycieki . Jak ta showrunnerka zapowiadała ze mają się trzymać książki to zaliczyła wielką wtope choć by z tematem yen . Pytanie czy jeżeli będzie drugi sezon to porusza kim Tak naprawdę jest ojciec ciri bo mogli to spokojnie wsadzić w pierwszy sezon skoro tak skakali z przedstawieniem lini czasu . Co do wątku yen jeszcze to nie przypominam sobie zeby gonil ja jakis zabojca z robakiem na posiłki. Tak więc wiele pozmieniali i z książką poza postaciami i małym wkładem z fab ma to niewiele wspólnego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozmieniali dlatego, że jest to na podstawie twórczości a nie ekranizacja książki... Mimo wad serial jest dla mnie na mega plus i z chęcią poczekam na drugi sezon. Co do ojca Ciri myślę, że w końcu będą musieli to wyjaśnić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS. Właśnie skończyłem oglądać odcinek o smokach i powiem tak wciąż lepsze od polskiego ale i tak niewystarczające
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie sie aktorka grająca Ciri od początku kojarzyła z Lwiątkiem, praktycznie kropka w kropkę pasuje do opisu Sapkowskiego, Jeneffer za to dla mnie była piękną dojrzałą kobietą a nie podlotkiem z mlekiem pod nosem :) Co ciekawe Triss, która w mojej głowie powinna byc bardziej dziewczęca, w serialu była dojrzalsza :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane