akr69: nie zatrybi czego ? "Tłumaczenie" Mirosława Miłosza jest zupełnie bez sensu.
Wynika z niego, że ponieważ samolot nad Lockerbie rozpadł się na mniej części niż lecący 270 km/h Tupolew, to sobie chyba po prostu stał w powietrzu.
Nie.. W lokerbie były inne wartości "syna" i "ducha".... i inna wartość "ojca".. obejzyj sobie w necie .. jest o tym film jak przebiegał rozpad B747 i dlaczego.. tam zadziałały na samolot siły aerodynamiczne a nie zwykłe piźnięcie o grunt
Tam zadziałała wartości „allah akbar” w jednej walizce Samsointe, która to przyczyniła się do dezintegracji.
Samolot nie został zatem zestrzelony, ale jak to faceci w czarnych s**ienkach maja w zwyczaju, to co usłyszeli od innego faceta w s**ience uznają za dogmat i rozgłaszają dalej.
Z tym, że pan Miłosz pomija pewną znaczącą różnicę między tymi przypadkami. Mianowicie zestrzelony samolot leciał, a tupolew próbował lądować. Więc logiczne, że wartość "Ducha świętego" dla tupolewa była dużo mniejsza niż dla samolotu z Lockerbie. Ale może się czepiam...?
Był wyżej, leciał szybciej, doszła aerodynamika i na pewno doszło do eksplozji na pokładzie. Wszystko wskazuje na to, że Lockerbie powinien, po kolizji z gruntem, wyglądać dużo gorzej niż tupolew. Tu akurat pan w s**ience ma troche racji prymitywnej ale jednak
A odnośnie samego tupolewa to twierdzenie, że samolot rozbił się o brzozę. (Gdzie brzoza jest raczej miękkim i elastycznym drzewem) to tak samo jak by powiedzieć, że ciągnik rolniczy wykoleił się o źdźbło trawy.
Prędkość startowa TU-154 to 345 km/h tzn. że samolot po uderzeniu w pancerną brzozę nie mógł wzbić się na 18 m tak jak podał MAK bo prędkość lądowania pozwala "ześliznąć" się na pas lotniska a nie wzbić się w górę . Dziwnę że 2tonowy silnik nie znalazł się z przodu wrakowiska zgodnie z prawami fizyki tylko był z tyłu. Czyli skoro Duch Święty miał prędkość 270 km/h a Syn Boży stanowił składową Ducha Świętego to dlaczego Bóg Ojciec nie pchnął silnika do przodu tylko do tyłu jakby w tym momencie zadziałała siła przeciwna Bogu Ojcu czyli szatan odrywając wcześniej wybuchem ogon czyli siła"-"
ponieważ sprawa "trójcy świętej" jest uproszczeniem.. tam byli wszyscy świeci i każdy ciągnął w swoją stronę .. a siliniki (były trzy a anie jeden) nie były na końcu ani początku wrakowiska tylko w środku
klesza i tak nie zatrybi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
akr69: nie zatrybi czego ? "Tłumaczenie" Mirosława Miłosza jest zupełnie bez sensu. Wynika z niego, że ponieważ samolot nad Lockerbie rozpadł się na mniej części niż lecący 270 km/h Tupolew, to sobie chyba po prostu stał w powietrzu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś na wiocha tutaj wiedza się nie liczy tylko poglądy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie.. W lokerbie były inne wartości "syna" i "ducha".... i inna wartość "ojca".. obejzyj sobie w necie .. jest o tym film jak przebiegał rozpad B747 i dlaczego.. tam zadziałały na samolot siły aerodynamiczne a nie zwykłe piźnięcie o grunt
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mariusz304 i tak nie zatrybia , oni na sile chca to wyjasnic skalarami, wektory sa poza ich rozumowaniem ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam zadziałała wartości „allah akbar” w jednej walizce Samsointe, która to przyczyniła się do dezintegracji. Samolot nie został zatem zestrzelony, ale jak to faceci w czarnych s**ienkach maja w zwyczaju, to co usłyszeli od innego faceta w s**ience uznają za dogmat i rozgłaszają dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale zamiótł tego tępege poyebańca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawa fizyki to obaliły,Jezus nie mógł chodzić po wodzie proszę księdza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wody bylo 2,1 cm🤔
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczejj wynika ze lecial z mniejszą niz 270 a nie ze stał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym, że pan Miłosz pomija pewną znaczącą różnicę między tymi przypadkami. Mianowicie zestrzelony samolot leciał, a tupolew próbował lądować. Więc logiczne, że wartość "Ducha świętego" dla tupolewa była dużo mniejsza niż dla samolotu z Lockerbie. Ale może się czepiam...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czepiasz sie.. bo w przypadku Locerbie kluczowa rolę odegrał "Syn boży" a mniejszą "Duch święty" co dało dużą wartość "Boga Ojca" jak w Smoleńsku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to teraz biorąc pod uwagę wszystkie 3 składowe i stan tupolewa to samolot z Lockerbie powinien rozpaść się na atomy XP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Był wyżej, leciał szybciej, doszła aerodynamika i na pewno doszło do eksplozji na pokładzie. Wszystko wskazuje na to, że Lockerbie powinien, po kolizji z gruntem, wyglądać dużo gorzej niż tupolew. Tu akurat pan w s**ience ma troche racji prymitywnej ale jednak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A odnośnie samego tupolewa to twierdzenie, że samolot rozbił się o brzozę. (Gdzie brzoza jest raczej miękkim i elastycznym drzewem) to tak samo jak by powiedzieć, że ciągnik rolniczy wykoleił się o źdźbło trawy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
humbek.. podejrzewam że niewiele wiesz o katastrofie w Smoleńsku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prędkość startowa TU-154 to 345 km/h tzn. że samolot po uderzeniu w pancerną brzozę nie mógł wzbić się na 18 m tak jak podał MAK bo prędkość lądowania pozwala "ześliznąć" się na pas lotniska a nie wzbić się w górę . Dziwnę że 2tonowy silnik nie znalazł się z przodu wrakowiska zgodnie z prawami fizyki tylko był z tyłu. Czyli skoro Duch Święty miał prędkość 270 km/h a Syn Boży stanowił składową Ducha Świętego to dlaczego Bóg Ojciec nie pchnął silnika do przodu tylko do tyłu jakby w tym momencie zadziałała siła przeciwna Bogu Ojcu czyli szatan odrywając wcześniej wybuchem ogon czyli siła"-"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ponieważ sprawa "trójcy świętej" jest uproszczeniem.. tam byli wszyscy świeci i każdy ciągnął w swoją stronę .. a siliniki (były trzy a anie jeden) nie były na końcu ani początku wrakowiska tylko w środku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak kiedyś Pan Kobuszewski powiedział w kabarecie Dudek. " Praw fizyki Pan nie zmienisz i nie bądź Pan głąb!"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samolot nad Lockerbie nie został zestrzelony,tylko wybuchła bomba na pokładzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale skąd durny katabas może o tym wiedzieć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane