Brakujące ogniwo w teorii Darwina? Znam podobnego geniusza. Spędził miesiąc w szpitalu: złamanie żuchwy, pęknięcie kości policzkowej i ponad 40 szwów na pustym łbie...
Jak zwykle znawcy.Albo nakrętka miała zerwany gwint albo amortyzator.W efekcie po odpowiednim napięciu gwint nie wytrzymał .
Weźcie układajcie dalej lego.
narzędzia były właściwe tylko zapomniał sprężynę zblokować ściągaczami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brakujące ogniwo w teorii Darwina? Znam podobnego geniusza. Spędził miesiąc w szpitalu: złamanie żuchwy, pęknięcie kości policzkowej i ponad 40 szwów na pustym łbie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zmagazynowana energia potrafi zaskoczyć, cud, że łba mu nie urwało...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak zwykle znawcy.Albo nakrętka miała zerwany gwint albo amortyzator.W efekcie po odpowiednim napięciu gwint nie wytrzymał . Weźcie układajcie dalej lego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko tango-s widzę ma pojecie o obsłudze Mcphersona. Inni niech jadą do mechaników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane