chciałem założyć ogrzewanie gazowe w domu ale wg operatora gazowego nie jest to opłacalna inwestycja, natomiast ograniczać obywateli w imię walki o zdrowie i środowisko jest bardzo prosto.
Masz wiele możliwości ogrzewania domu. Są pompy ciepła, można używać paneli grzewczych na podczerwień. Jak się już upierasz przy paleniu, to możesz postawić własny zbiornik z gazem lub olejem opałowym. Ja korzystam z pompy ciepła i wychodzi taniej niż spalanie węgla w piecu, nawet retortowym. Do tego się człowiek nie narobi przy noszeniu wungla, nie uwali się jak św***a przy rozpalaniu tego pieca, czy też jego czyszczeniu.
A piec wunglowy, to jest taki maciupeńki wszędzie go wciśniesz? O składzie węgla już nie wspomnę, w końcu gdzieś jakiś mały zapas trzeba mieć. Poza tym piszesz "chciałem założyć ogrzewanie gazowe w domu", czyli masz tych parę metrów kwadratowych i działkę więc pewnie gdzieś Ci się zmieścił zbiornik z gazem, a na pewno jakiś monoblokowa pompa ciepła.
5 litrów benzyny na 100 kilometrów spowoduje wyemitowanie do atmosfery 11,75 kilograma dwutlenku węgla. jeżdżąc Renault Zoe powodowaliśmy emisję 8,45 kilograma CO2 na 100 kilometrów.Różnice między autem spalinowym a elektrycznym są, ale trudno uznać je za gigantyczne: 11,75 vs 8,45 kg CO2 na 100 km. Jeśli uwzględnimy maksymalne możliwe straty na przesyle energii i podczas ładowania (zakładamy: 30 procent; w rzeczywistości jest mniej, czasem DUŻO mniej), otrzymamy 11,75 vs 10,99 kg CO2 na 100 kilometrów.
Ile lat mamy czerpać elektryczność z tych samych źródeł co 150 lat temu? Węgiel to przeżytek, Śląsk już się zapada od tego kopania. Górnicy giną bo to niebezpieczna robota dla ludzi siedzieć pod ziemią. Jest tyle lepszych zródeł enerii np zimna fuzja.
Nie jest mi żal górników mimo że sam jestem górnikiem. Klaskaliście Szydło na Makoszowach ? Pozamykają wam wszystkie kopalnie, albo sprzedają Czechom i Niemcom. A ruski węgiel jedzie dalej.
Ta smog to bzdura a dzieci wypluwajace płuca zimą to propaganda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśliby naprawdę chodziło o walkę ze smogiem to do każdego gospodarstwa domowego w Polsce byłaby dociągnięta linia zasilania gazem ziemnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wszystkiemu winna Greta Thunberg...zgodnie z polaczkowa propaganda prawiczkow Rydzyka...na polskiej wsi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chciałem założyć ogrzewanie gazowe w domu ale wg operatora gazowego nie jest to opłacalna inwestycja, natomiast ograniczać obywateli w imię walki o zdrowie i środowisko jest bardzo prosto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz wiele możliwości ogrzewania domu. Są pompy ciepła, można używać paneli grzewczych na podczerwień. Jak się już upierasz przy paleniu, to możesz postawić własny zbiornik z gazem lub olejem opałowym. Ja korzystam z pompy ciepła i wychodzi taniej niż spalanie węgla w piecu, nawet retortowym. Do tego się człowiek nie narobi przy noszeniu wungla, nie uwali się jak św***a przy rozpalaniu tego pieca, czy też jego czyszczeniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbiornik gazowy czy pompa ciepła wymaga miejsca na zainstalowanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A piec wunglowy, to jest taki maciupeńki wszędzie go wciśniesz? O składzie węgla już nie wspomnę, w końcu gdzieś jakiś mały zapas trzeba mieć. Poza tym piszesz "chciałem założyć ogrzewanie gazowe w domu", czyli masz tych parę metrów kwadratowych i działkę więc pewnie gdzieś Ci się zmieścił zbiornik z gazem, a na pewno jakiś monoblokowa pompa ciepła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Węgiel sręgiel. A nie lepiej robić elektrownie i auta na wodór?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wodór to rośnie na drzewie ?Wiesz ile prądu lub węgla trzeba zużyć aby otrzymać tonę wodoru ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
5 litrów benzyny na 100 kilometrów spowoduje wyemitowanie do atmosfery 11,75 kilograma dwutlenku węgla. jeżdżąc Renault Zoe powodowaliśmy emisję 8,45 kilograma CO2 na 100 kilometrów.Różnice między autem spalinowym a elektrycznym są, ale trudno uznać je za gigantyczne: 11,75 vs 8,45 kg CO2 na 100 km. Jeśli uwzględnimy maksymalne możliwe straty na przesyle energii i podczas ładowania (zakładamy: 30 procent; w rzeczywistości jest mniej, czasem DUŻO mniej), otrzymamy 11,75 vs 10,99 kg CO2 na 100 kilometrów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ile lat mamy czerpać elektryczność z tych samych źródeł co 150 lat temu? Węgiel to przeżytek, Śląsk już się zapada od tego kopania. Górnicy giną bo to niebezpieczna robota dla ludzi siedzieć pod ziemią. Jest tyle lepszych zródeł enerii np zimna fuzja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednak gornicy nadal popieraja du.pe, pomozecie towarzysze? POMOZEMY...badziewiu PiSU!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czego ma być mi żal, nierentownych kopalń czy przywilejów górniczych a może szkód górniczych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce to nie "smog", to zapach wladzy PiSu, Kaczynskiego i Rydzyka...Perfumy wiejskiego badziewia ze wschodnich czesci kraju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest mi żal górników mimo że sam jestem górnikiem. Klaskaliście Szydło na Makoszowach ? Pozamykają wam wszystkie kopalnie, albo sprzedają Czechom i Niemcom. A ruski węgiel jedzie dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest mi żal górników. Klaskaliście na "Barbórkę" Szydło jak była na Makoszowach? Dziś ona klaska w Brukseli, a wy macie "czoro żyć"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane