Reklama
Reklama

Komentarze

6
M
mario.kamel Wieśniak

A gdzie właściciel tego psa. Powinien trzymać go na smyczy i w kagańcu - wtedy by sie to nie zdarzyło. Nikt nie stawał bo ludzie nie chcieli tamować ruchu przez jakiegoś pchlarza.

N
nissin Czysta Moc

"Powinien trzymać go na smyczy i w kagańcu" - to tak jak platnych trolli PiSu...

T
tomassii Łowca

Oby i na ciebie nikt nie marnowal czasu. Pchlarzu...

C
cypi1 Wieśniak

Wczoraj człowiek upadł na pasach i większość przeszła obok nie udzielając mu pomocy.Takimi postami bardziej mamy dbać o zwierzęta?

[Usunięty użytkownik]

De**l powiedział że przestanie się odzywać do ludzi, którzy omijali psa na ulicy. Ja go nie ominąłem, ja go trafiłem i mam zderzak do wymiany. A ten gamoń stanął i co zrobił? --Odratował go metodą usta usta --zawiózł do weterynarza i zapłacił z własnej kieszeni za reanimację Jak się domyślam, zablokował ruch i wezwał państwowe służby, żeby marnować pieniądze podatników na kundla.

Reklama