nie do końca, chciałem kupić piwo 0.0% a kierowniczka zmiany tłumaczyła mi że piwo bez alkoholu to też piwo i wskazywała rozporządzenie rady miasta dotyczące zakazu sprzedaży alkoholu po g. 23 :D :D :D
Wiocha i owszem ale raczej nie dla stacji. Tylko dla id**tycznego zakazu sprzedaży po 22. Wszystkie małe sklepiki 24H upadły. Mieszkam w Olsztynie i ręce opadają dla kogoś kto pracuje na 2 zmiane i chciałby sie napić piwka po robocie
A skąd pracownik stacji ma pewność że jakiś kontroler nie che się wykazać. Przykład jeśli pamiętacie dwie panie i żarówka. Zakaz to zakaz nie jemu negować co wolno a co nie wolno. W komentarzach pobrzmiewa Polskie JAK NIE WOLNO TO TRZEBA TO ZROBIĆ BO KTO BY PRZESTRZEGAŁ PRZEPISÓW
miałem kiedyś podobną sytuację, nie chcieli mi sprzedać piwa bezalkoholowego powołując się na zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 23 ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ich tłumaczenie: bo zawiera śladowe ilości alkoholu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie do końca, chciałem kupić piwo 0.0% a kierowniczka zmiany tłumaczyła mi że piwo bez alkoholu to też piwo i wskazywała rozporządzenie rady miasta dotyczące zakazu sprzedaży alkoholu po g. 23 :D :D :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha i owszem ale raczej nie dla stacji. Tylko dla id**tycznego zakazu sprzedaży po 22. Wszystkie małe sklepiki 24H upadły. Mieszkam w Olsztynie i ręce opadają dla kogoś kto pracuje na 2 zmiane i chciałby sie napić piwka po robocie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a kto zatrzymuje się na orlenie? Chyba tylko rasowy pisowiec
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd pracownik stacji ma pewność że jakiś kontroler nie che się wykazać. Przykład jeśli pamiętacie dwie panie i żarówka. Zakaz to zakaz nie jemu negować co wolno a co nie wolno. W komentarzach pobrzmiewa Polskie JAK NIE WOLNO TO TRZEBA TO ZROBIĆ BO KTO BY PRZESTRZEGAŁ PRZEPISÓW
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane