Mokre sny lewactwa.
Najpierw trzeba być katolikiem, żeby dokonać "apostazji".
Przy okazji w w rzeczywistości transcendentalnej niczego akt apostazji nie zmienia, gdyż znamię chrztu jest niezatarte.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
cZyli nie znamię, a piętno. możesz mi tą rzeczywistość alternatywną pokazać? no trzeba być katolikiem zeby przyszedł po koperte, logika nie jest twoją mocną stroną... niezatarte:) mokre sny ćpających wiarę.
I gdzie zdjęcie z miną tego księdza ? Jak już piszesz to pisz prawdę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mokre sny lewactwa. Najpierw trzeba być katolikiem, żeby dokonać "apostazji". Przy okazji w w rzeczywistości transcendentalnej niczego akt apostazji nie zmienia, gdyż znamię chrztu jest niezatarte.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cZyli nie znamię, a piętno. możesz mi tą rzeczywistość alternatywną pokazać? no trzeba być katolikiem zeby przyszedł po koperte, logika nie jest twoją mocną stroną... niezatarte:) mokre sny ćpających wiarę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane