Trzeb dupkiem ze śmierdzącym tyłkiem, żeby łyknąć, że woda o tmp 64 st C jest zimna... Gorąca woda w kranie w kuchni ma 55 st C. A po drugie woda o tmp 130 st C to para wodna. Wiesz jaka jest oszczędność przy podgrzaniu wody od 64 do 130 st C w porównaniu do tego jak startujesz z wodą o tm p 15 st C??! Więc jeśli woda z ujęcia ma nawet 40 st C to warto w to inwestować!
Oj franku franku. Ktoś kiedy podobno zmienił wodę w wino, ale woda to woda, a para to para. Woda podgrzana powyżej pewnej tmp zazwyczaj ponad 100 st C jest parą wodną. W zależności od ciśnienia, temperatury i jeszcze innych czynników nazywa się ją parą mokrą, suchą, przegrzaną, nasyconą i przesyconą. Zamiast się mądralować, zapytaj ciocię Wikipedię o parę wodną.
Papayos - woda może wrzeć w różnych temperaturach, w zależności od ciśnienia - np. przy 3 atmosferach (to wcale niedużo) wrzenie zaczyna się od 132,9 stopnia C. Przeproś się z innymi źródłami ;) wiki to nie wszystko :D
Woda o temperaturze 130* wcale nie musi być parą. Np elektrowniach gdzie ciśnienie wynosi kilkadziesiąt bar woda wrze przy kilkuset stopniach. W np układach klimatyzacji pompą próżniową obniża się ciśnienie tym samym powodując obniżenie temperatury wrzenia do kilku stopni i w ten sposób odciąga się wilgoć. Papayos - wpisz sobie wykres Moliera dla danej cieczy/gazu i zobacz jak w zależności od temperatury i ciśnienia zmieniają się punkty pary mokrej.
@ papayos. Zazwyczaj 90% ludzi to nieuki. Lód też się zamienia w parę wodną, nawet jak ma -50°C. To się nazywa sublimacja. Przeczytaj swój pierwszy wpis, "drugie woda o tmp 130 st C to para wodna". Proszę, nie zabieraj więcej głosu na temat fizyki.
Nie mówimy w danym przypadku o podgrzewaniu wody do turbin generatorów prądotwórczych! Do celów ogrzewania i podgrzania ciepłej wody użytkowej wystarczy para o tmp ok 130 stC.
Do produkcji energii elektrycznej to faktycznie, raczej średnio. Ale do ogrzewania osiedli i owszem, jak najbardziej. Nie mówiąc o takich elementach infrastruktury jak baseny lub instalacje przeciwoblodeniowe podjazdów szpitali, rond, parkingów i inne takie. To, że takie wykorzystanie ciepłej wody w Polsce jest nie stosowane, to nie znaczy że tak jest wszędzie. Niemcy mają wodę o podobnych parametrach, i dosyć powszechnie jest ona używana do ogrzewania osiedli. Dodatkowego smaczku sprawie dodaje fakt, że dobrze ponad 60% zużycia węgla w Polsce idzie na ogrzewanie domów i miast.
Polecam "Historia imperium Ojca Rydzyka" - money.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeb dupkiem ze śmierdzącym tyłkiem, żeby łyknąć, że woda o tmp 64 st C jest zimna... Gorąca woda w kranie w kuchni ma 55 st C. A po drugie woda o tmp 130 st C to para wodna. Wiesz jaka jest oszczędność przy podgrzaniu wody od 64 do 130 st C w porównaniu do tego jak startujesz z wodą o tm p 15 st C??! Więc jeśli woda z ujęcia ma nawet 40 st C to warto w to inwestować!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więcej religii w szkołach państwowych i mamy matołów. Od kiedy to woda o temperaturze 130°C jest zawsze parą? Więcej religii!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
franek1999 woda może mieć nawet 200°C wszystko zależy od cienia :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do @fvvc - Umiesz czytać i zrozumiałeś co napisałem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj franku franku. Ktoś kiedy podobno zmienił wodę w wino, ale woda to woda, a para to para. Woda podgrzana powyżej pewnej tmp zazwyczaj ponad 100 st C jest parą wodną. W zależności od ciśnienia, temperatury i jeszcze innych czynników nazywa się ją parą mokrą, suchą, przegrzaną, nasyconą i przesyconą. Zamiast się mądralować, zapytaj ciocię Wikipedię o parę wodną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Papayos - woda może wrzeć w różnych temperaturach, w zależności od ciśnienia - np. przy 3 atmosferach (to wcale niedużo) wrzenie zaczyna się od 132,9 stopnia C. Przeproś się z innymi źródłami ;) wiki to nie wszystko :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Woda o temperaturze 130* wcale nie musi być parą. Np elektrowniach gdzie ciśnienie wynosi kilkadziesiąt bar woda wrze przy kilkuset stopniach. W np układach klimatyzacji pompą próżniową obniża się ciśnienie tym samym powodując obniżenie temperatury wrzenia do kilku stopni i w ten sposób odciąga się wilgoć. Papayos - wpisz sobie wykres Moliera dla danej cieczy/gazu i zobacz jak w zależności od temperatury i ciśnienia zmieniają się punkty pary mokrej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ papayos. Zazwyczaj 90% ludzi to nieuki. Lód też się zamienia w parę wodną, nawet jak ma -50°C. To się nazywa sublimacja. Przeczytaj swój pierwszy wpis, "drugie woda o tmp 130 st C to para wodna". Proszę, nie zabieraj więcej głosu na temat fizyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mówimy w danym przypadku o podgrzewaniu wody do turbin generatorów prądotwórczych! Do celów ogrzewania i podgrzania ciepłej wody użytkowej wystarczy para o tmp ok 130 stC.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do produkcji energii elektrycznej to faktycznie, raczej średnio. Ale do ogrzewania osiedli i owszem, jak najbardziej. Nie mówiąc o takich elementach infrastruktury jak baseny lub instalacje przeciwoblodeniowe podjazdów szpitali, rond, parkingów i inne takie. To, że takie wykorzystanie ciepłej wody w Polsce jest nie stosowane, to nie znaczy że tak jest wszędzie. Niemcy mają wodę o podobnych parametrach, i dosyć powszechnie jest ona używana do ogrzewania osiedli. Dodatkowego smaczku sprawie dodaje fakt, że dobrze ponad 60% zużycia węgla w Polsce idzie na ogrzewanie domów i miast.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to jest pomysł na biznes, a nie jakieś popierdółki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co on ******* za głupoty, że woda musi mieć 130 stopni? Jak mu żal d**e ściska to też niech se dziurę wykopie a nie gada takie głupoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podgrzanie wody do 130 stopni?? Przekaz do de**li, mimo iż nie lubię o.dyr, to mierzi mnie taki przekaz, aż strach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Clausius-Clapeyron - Dzień dobry. Też nie lubię Rydzyka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane