Maksiu zniszczenie s*domy i gomory, karanie kazirodztwa czy niepokalane poczęcie nie mają nic wspólnego z "seksualizacją". Biblia nie kipi od seksu :D chyba, że jesteś bardzo wrażliwym człowiekiem i sam opis mieszkańców gomory "niegodziwi, rozpustni, pogardzali prawem boskim i ludzkim" jest ponad twoje siły. Dziś kościół podobnie jak tęczowi prowadzą inżynierię społeczną na swój sposób z seksualizacją dzieci,ale nie Biblia :)
Nie tylko biblia kipi od seksu. Koran również. To taka przypadłość tych religii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podaj jakieś pikantne przykłady kipienia od seksu, taki na miarę 120 dni S*domy czyli szkoły libertynizmu, ewentualnie 365dni Blanki Lipińskiej :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak myślałem, znawco biblii i koranu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzą słuchy ze ten ojciec nauki pobierał , owszem , ale nie w seminarium duchownym , zatem skad ma znac biblijne bajeczki ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Maksiu zniszczenie s*domy i gomory, karanie kazirodztwa czy niepokalane poczęcie nie mają nic wspólnego z "seksualizacją". Biblia nie kipi od seksu :D chyba, że jesteś bardzo wrażliwym człowiekiem i sam opis mieszkańców gomory "niegodziwi, rozpustni, pogardzali prawem boskim i ludzkim" jest ponad twoje siły. Dziś kościół podobnie jak tęczowi prowadzą inżynierię społeczną na swój sposób z seksualizacją dzieci,ale nie Biblia :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane