Reklama
Reklama

Komentarze

9
W
waniasor Łowca

Pracodawcy by chcieli żeby za miskę ryżu pracować, cały czas myślą że Polska to tania siła robocza wręcz niewolnicza , więc dziwią się że ludzie pytają o wypłatę 🤣🤣🤣

G
grzelaktomasz Snajper

Ludzie to najlwpiej by chcieli pieniądze bez pracy ale jakby wszystkim dać tyle pieniędzy ile by chcieli za nic nie robienie to co by te pieniądze były warte

M
majdan7 Wieśniak

Byłem na kilku takich rozmowach, gdzie rekrutował mnie koleś w białych skarpetkach, którego wiedza i wykształcenie były z reguły niższe niż moje. Oczywiście podstawowym wymaganiem na każde stanowisko była znajomość języka - ale rekrutujący nie potrafił tego ocenić - to wszyscy pisali że znają język wyśmienicie. Później pojawiła się już pierwsza fala młodych-gniewnych co to próbowała łamaną angielszczyzną prowadzić rekrutacje na stanowiska nie wymagające znajomości języka. I ten bełkot że pieniądze w pracy nie są najważniejsze. Tak to było w Polsce postkomunistycznej po reformach Balcerowicza.

M
MrBrooks Szyderca

W 98' wtóciłem z wojska. Pracy nie było, a ludzie chcieli pracować. Udało mi się zdobyć pracę w małej rodzinnej firmie. Kiedy się pytaliśmy o wypłatę , to słyszeliśmy : "Ty się nie pytaj o pieniądze, Ty masz zapi@rdalać!". Widzę że nadal jest ta sama mentalność.

K
killer000001 Wieśniak

Najpierw daj coś od Siebie, zrób coś fajnego a później wymagaj. Nie pasi etat załóż działalność a nie pier.dol głupot w internecie. Mi nie pasi etat i od 20 roku życia raz lepiej raz gorzej ale zawsze prowadzę działalność a nie przyjmuje roszczeniowej polityki bo ktoś ma mi dać. Do roboty komuchy

P
psykopunkz69

Że co??? Nie wiem czy słyszałeś, ale do pracy chodzi się tylko i wyłącznie dla pieniędzy. Szok, co nie? Jeżeli dla ciebie roszczeniową polityką jest ciekawość co będę z tego miał, że wykonam dla ciebie pracę, to obawiam się, że ty co najwyżej w Simsach tą działalność prowadzisz, albo rodzice to za ciebie robią.

K
killer000001 Wieśniak

Psychopunkz przecież to co On pisał to jest pierd. Nie ma czegoś takiego jak nie znajomość za ile będę pracował. Nikt tego nie ukrywa bo niby z jakiego powodu poza tym umowa to umowa.Tylko po co wymyślać historie jak twórca mema ze ja to taki kozak i olałem kapitalistów co chcieli mnie wykorzystać. A do pracy chodzi się dla kasy oczywiście, ale nie tylko, bo dla mnie etat to była szansa nauki, rozwoju, zdobycia doświadczenia w zawodzie. Czasem myśle o powrocie na pół etatu żeby choć na dwa msc żeby wiedzieć więcej i mimo, że straciłbym na tym finansowo. Ale każdy ma swoją politykę. A

T
tomi2000 Snajper

To zależy od Twojego wykształcenia i doświadczenia

Y
yosiek4 JP 100%

Czasy się zmieniły...każdy chce żyć nie każdy natomiast jest przedsiębiorczy by prowadzić własną działalność gospodarczą ja tez pamiętam czasy jak pan pracodawca otwierał szuflade z cv i mówił " jak ci sie nie podoba to na twoje miejsce mam tylu kandydatów " szacunek do drugiego czlowieka to podstawa niestety w Polsce zawsze czulem ze moj pracodawca to wielki pan a ja to zwykły dziad... pracujemy z żoną w uk i proszę sobie wyobrazic że tu czujemy się lepiej pod względem jakości pracy niż w Polsce pozdrawiam.

Reklama