W tym szaleństwie jest metoda. Kościół od wieków jest wrogiem wszelkiej magii, no chyba że to magia kapłanów Kościoła, oczywiście występująca dla niepoznaki pod zmienioną nazwą: obrzędy, sakramenty itp. Kościół po prostu zdobył monopol na rynku magicznych rytuałów i broni go "jak niepodległości".
Mohery walczą z konkurencją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym szaleństwie jest metoda. Kościół od wieków jest wrogiem wszelkiej magii, no chyba że to magia kapłanów Kościoła, oczywiście występująca dla niepoznaki pod zmienioną nazwą: obrzędy, sakramenty itp. Kościół po prostu zdobył monopol na rynku magicznych rytuałów i broni go "jak niepodległości".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane