Reklama
Reklama

Komentarze

46
S
Sigmut Wieśniak

Kolejna pierdoła zmyślona. Podaj autorze konkrety.

P
piter160686 Wieśniak

Tak oczywiście... a gazety w innych krajach które piszą że nasz kraj powinno się brać jako przykład wczesnego działania są opłacane przez Rydzyka dlatego zbiera kasę teraz. Jakim trzeba mieć bezmózgowie żeby pisać takie rzeczy. Oczywiście że nie mają wszystkiego pod kontrolą, oczywiście że występują braki w sprzęcie ale widać gołym okiem że nie ma tylu trupów. Że rząd coś robi, nie czekali jak inne kraje i dlatego teraz mamy kilkadziesiąt zgonów a nie kilka tysięcy.

G
grabcan Szyderca

diskorelax, nie podniecaj się,to samo jest na zachodzie,nikt ludziom po domach nie chodzi i nie testuje. Testy są robione tylko w przypadkach klinicznych,jak ktoś dzwoni na linię covid19,że ma objawy to ma nie wychodzić, nie zarażać ,tylko siedzieć w domu,i przechorować,chyba że się pogarsza,to wysyłają karetkę i robią test na miejscu. Wszystkie przypadki koronawirusa wszędzie na świecie można spokojnie pomnożyć razy 10 i ma się realny obraz

G
grabcan Szyderca

a tego swojego minusa,to se możesz wsadzić w doope lamusie, prawda w oczy kole,co?

[Usunięty użytkownik]

Fakt, sam mieszkam za granicą i tutaj robi się testy ale tylko prywatnie. Po telefonie na państwową służbę zdrowia dowiesz się że masz nie wychodzić z domu i tyle... nikt żadnych testów nie robi baa nawet nie zbada...

P
paweloto Wieśniak

Rodzina wróciła z wysp. Facet ma podręcznikowe objawy. Dzwoni do sanepidu,że jest obhetyvkwarantanna, wrócił z zagranicy i ma takie i takie objawy.sanepid że nie ma co na liście(!)i że ma skontaktować się z lekarzem rodzinnym.lekarz rodzinny nie przyjmuje-videowizyta.mowi że dla osób objętych kwarantanny są specjalne procedury. Sanepid po piśmie z policji interesuje się gościem, lecz nadal każe mu z9stac w domu i leczyć się antybiotykami przepisami przez lekarza rodzinnego.zadnych wymazów-nic

D
DamianS76 Wieśniak

A mojego teścia przetestowali mimo że nie miał żadnych objawów ale miał kontakt z kimś zakażonym ponoć i jak to wyjaśnisz teraz

A
AnonimowyPremier2

Nie ma testów bo by się okazało że przez sezonową grypę stanęło poł świata

W
willager666 Wieśniak

W holandi nikt kto nie umiera przeżywa coronavirusa w domu. Wiec statystyki sa zanizone mniej wiecej 100 krotnie. I co ty na to pajacu?

N
Namiestnik_SS Wieśniak

Tylko w jakim celu mieli by robić testy, jeżeli nie było potrzeby hospitalizacji? Jeżeli nic im nie zagrażało, szkoda było by zachodu, środków na takie przypadki. Wiadome jest, że w każdym kraju jest setki tysięcy osób chorych i niezdiagnozowanych, którym nic nie grozi (ale do których się apeluje aby odbyły kwarantannę). Nawet gdyby robiono testy i wskazał by wynik pozytywny, to co dalej?

[Usunięty użytkownik]

U nas nie jest kolorowo z testami, ale też nie trzeba być geniuszem matematycznym aby zauważyć duże odchylenie wyników we Włoszech i Hiszpanii. Tam diagnozują tylko krytyczne przypadki i to oni rozsiali wirusa na całym świecie.

E
elkomaro Master

Podobno bombą po której wirus poszedł w świat był mecz Interu

Z
zwierzak250477 Szyderca

Testy, sresty. Skoro kontaktowali się z osobą, u której zdiagnozowano koronawirusa, a później zachorowali i mieli książkowe objawy, to chyba wiadomo co mają. Raczej nie tyfus. Takie książkowe objawy miałem zresztą i ja, na przełomie stycznia i lutego. Zaraz po wizycie kumpla który wrócił z Chin. I co miałem? Bo o korona nikt wtedy jeszcze nie gadał.

S
sell71 Łowca

identyczna - kropka w kropkę sytuacja była u mnie - pytanie jak wielka jest skala takich zaniedbań?

[Usunięty użytkownik]

u nas w Polsce jeszcze nie tak duża, to co się dzieje na zachodzie to masakra.... np w Anglii i nie dostaniesz żadnej pomocy nawet nikt nie przyjedzie, dopiero jak jesteś umierający, test to sobie możesz zrobić ale jedynie prywatnie...

[Usunięty użytkownik]

wiadomo że akurat ten przykład to fake bo Surdel to piesek wyborczej, ale niestety tak jest i to nie tylko w Polsce, w Anglii jak dzwonisz pod 111 bo nie wolno iść do przychodni, mówisz że masz wszytkie objawy wirusowe, każą siedzieć w domu i tyle nikt nawet nie przyjeźdza....

[Usunięty użytkownik]

może i lepiej bo ludzie są spokojniejsi

R
roman1982 Wieśniak

I bardzo dobrze,bo to jest zwykła grypa,nie panikować bo wg statystyk nic złego się nie dzieje.Dziekuję za uwagę.

Anonim

babcię pozdrów, telefonicznie.

M
metiu6 Łowca

Romuś to życzę ci takiej grypy, jak ona taka zwykła!

P
parlan Wieśniak

Gazeta Żydowska.Nawet jak mówią dzień dobry to kłamią.

T
tomic1 Szyderca

To Ci powiem, ze nie wiesz o czym mówisz!

T
tomic1 Szyderca

Naiwnie myślisz, że gdzieś w Europie albo w świecie badają wszystkich? Tak wyglądają statystyki wszędzie! Nigdzie nie mają możliwości zbadać wszystkich! To dlatego to cholerstwo wciąż się rozprzestrzenia. W każdym kraju zdiagnozowane przypadki to tylko czubek góry lodowej! O wielu tych co przechodzą to w miarę łagodnie albo bezobjawowo nigdy się nie dowiemy. Nie wynika to z niczyjej złej woli, tylko możliwości. Nikt tego nie kryje! Ale tak, nasze statystyki wyglądają lepiej niż w zachodniej Europie.

Anonim

są mniej wiarygodne z racji małej próbki, więc wyglądają gorzej.

E
eceith Wieśniak

Chyba wszędzie w Europie testują znacznie więcej w stosunku do liczby mieszkańców. Wynika to z nieprzygotowania niedofinansowanej służby zdrowia.

M
marion26a

A co ,jeśli wam powiem,że koronawirus był w zeszłym roku i jeszcze wcześniej?Że jest co roku?Że zawsze umieralność na powikłąnia spowodowane szczepami różnych koronawirusów się zdarzały?A,że teraz ktoś to zauważył,a inny ktoś rozdmuchał,dla potężnych korzyści,a my łykamy wszystko i trzęsiemy du ppami.A czemu w Chinach spokój?Chiny osiągają swój cel,osłabiając zachodnie gospodarki,a zwłaszcza USA.To taka wojna,a odpryskami dostajemy właśnie my.Nie dajmy się zwariować.Ludzie umierają i będą umierać...A czemu dzieci są bezpieczne?Bo muszą na wszechmocnych tego świata zacząć pracować i konsumować.

Z
zwierzak250477 Szyderca

Skłonny jestem uwierzyć, że koronawirus jest z nami od dawna. No może nie od kilku lat, a co najwyżej rok. Też leczono przypadki ciężkie, sądząc że to powikłania po grypie. Swoją drogą, ciekawe jak wyglądają statystyki i śmiertelność w wyniku ciężkich powikłań pogrypowych za zeszły rok.

A
arczi198722 Wieśniak

Ja jestem ciekaw co sie jeszcze musi wydarzyć żeby ludzie otworzyli oczy?

T
torunczyk28 Wieśniak

ale tak jest w każdym kraju, 50% przypadków poza statystykami testuje się hospitalizowanych

L
luc2233

Jedni mają ciotki, kuzynki zapłakane bo strajk nauczycieli a drudzy znajomych którzy mieli kontakt z chorymi.....a niektórzy łykają wszystko jak popadnie, niezależnie od upodobań politycznych

K
kiwaka Wieśniak

Póki co umieralność mała. Tę statystykę też trzeba wziąć pod uwagę. Chyba że tuszują kilkanaście, albo kilkadziesiąt zgonów dziennie .....

M
marion26a

W 2018 roku w Polsce według danych GUS umierało średnio dziennie ok 1100 osób....To jest dopiero dużo.I co ?I nic.

A
asmodeusz_1 Łowca

a no to, ignoranci, że osób które zmarły z objawami, nawet w 100% zgodnymi z koronawirusem, a których wcześniej nie zbadano, po prostu NIE diagnozuje się pośmiertnie. Ale luz, rozumiem, że jest Wam łatwiej żyć w błogiej nieświadomości i słuchać jak Mateusz w TVP opowiada, że u nas to wcale nie jest tak źle, mało kto choruje, ogólnie jest super.

K
kiwaka Wieśniak

Póki co umieralność mała. Tę1 statystykę też trzeba wziąć pod uwagę. Chyba że tuszują kilkanaście, albo kilkadziesiąt zgonów dziennie .....

A
akr69 Wyjadacz

nie bez powodow ma ksywke Pinokio

Reklama