Te cwaniaki w BMW jak zwykle. Najpierw brawura i gaz do dechy, później dzwon, a na końcu cały świat jest winien tylko nie oni. A dla mnie dobrze. Jednego BMW mniej na naszych drogach. Na miejscu laweciarza też bym się nie spieszyl, a zaiskrzyło tylko dlatego, że ruszył auto na tej barierce.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Facet od lawety dobrze mówił. Straż trzeba wezwać i oni zabezpieczą, ale "doradca" mądrzejszy. Dawaj dawaj szybko. Pociągnął, poszła iskra i po temacie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja tu widzę błąd za błędem.
Co to za założenie, że jak auto odsuniesz, to nie będzie stało w kałuży z benzyny? Przebity zbiornik oznacza, że paliwo się leje cały czas i przestawienie samochodu w inne miejsce, oznacza tylko nową kałużę w innym miejscu.
Co to za pomysł, żeby wyciągać auto z ognia, kiedy ze zbiornika się leje i choćby odjechał z prędkością 40km/h, to paliwo będzie się za nim paliło i ogień będzie za nim podążał.
Jeśli zrobiła się dziura, nie wolno auta ruszać i dziury powiększać. Można próbować usunąć przeciek, ale to słabe. Należało wezwać policję i straż, oraz zatrzymać r
Brawa dla "kamerzysty" i Pana od lawety. Jest to krótka historia, jak zniszczyć porządny samochód, po niewielkiej kolizji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może o to chodziło?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te cwaniaki w BMW jak zwykle. Najpierw brawura i gaz do dechy, później dzwon, a na końcu cały świat jest winien tylko nie oni. A dla mnie dobrze. Jednego BMW mniej na naszych drogach. Na miejscu laweciarza też bym się nie spieszyl, a zaiskrzyło tylko dlatego, że ruszył auto na tej barierce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Facet od lawety dobrze mówił. Straż trzeba wezwać i oni zabezpieczą, ale "doradca" mądrzejszy. Dawaj dawaj szybko. Pociągnął, poszła iskra i po temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tu widzę błąd za błędem. Co to za założenie, że jak auto odsuniesz, to nie będzie stało w kałuży z benzyny? Przebity zbiornik oznacza, że paliwo się leje cały czas i przestawienie samochodu w inne miejsce, oznacza tylko nową kałużę w innym miejscu. Co to za pomysł, żeby wyciągać auto z ognia, kiedy ze zbiornika się leje i choćby odjechał z prędkością 40km/h, to paliwo będzie się za nim paliło i ogień będzie za nim podążał. Jeśli zrobiła się dziura, nie wolno auta ruszać i dziury powiększać. Można próbować usunąć przeciek, ale to słabe. Należało wezwać policję i straż, oraz zatrzymać r
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem z innej branży, ale z podobnych powodów nie słucham dorad klienta, albo akceptuje to jak ja chcę to wykonać, albo szuka kogoś innego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coz tak to juz jest jak sie olewalo lekcje fizyki w szkole
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak doradca tak jeździł jak doradzał - to może lepiej że już nie jeździ... chociażby tymczasowo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane