Reklama
Reklama

Komentarze

3
V
vacarius Master

Największym problemem siedzenia w domu jest to. Ze szybko kończą się browary.

K
Kacper09031986 Wieśniak

Całe życie czekał na "zostań w domu"

F
frajerzynawiosce Szyderca

To jest paradoks. Ludzie którzy całe życie zapieprzali pracując poza domem teraz grzecznie siedzą w czterech ścianach jeśli muszą . A ci którzy siedzieli dotąd na d**ach teraz odczuwają potrzebę bezpośredniego kontaktu z przyrodą i ludźmi. I kilkaset przypadków złamania kwarantanny dziennie.

Reklama