kiedyś w pracy mieliśmy takiego jednego dxpka, krew psuł wszystkim, aż nadepnął za bardzo jednemu kolesiowi na odcisk ten w ramach rewanżu zarejestrował go we wszystkich znanych mu serwisach od garnkowych przez ubezpieczeniowe po erotyczne itp. "zdenerwowanie" kolesia bezcenne - na dźwięk telefonu s**czki dostawał ...........
kiedyś w pracy mieliśmy takiego jednego dxpka, krew psuł wszystkim, aż nadepnął za bardzo jednemu kolesiowi na odcisk ten w ramach rewanżu zarejestrował go we wszystkich znanych mu serwisach od garnkowych przez ubezpieczeniowe po erotyczne itp. "zdenerwowanie" kolesia bezcenne - na dźwięk telefonu s**czki dostawał ...........
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane