jeśli okręt nie zatonął to mieli więcej szczęścia niż rozumu, w zatonął 1993 prom Jan Heweliusz właśnie z tego powodu że samochody pod wływem sztormu przesuneły sie na jeden bok co spowodowało krytyczny przechył statku
Towar przewozony na weather decku jest przewozony na odpowiedzialnosc czarterujacego - bez ubezpieczenia. Sporadycznie wykupuje sie ubezpieczenie na ladunek na klapach, chyba ze sa to bardzo drogie, specjalistyczne czesci, ktore ze wzgledu np na wielkosc nie zmiescily sie do ladowni statku.
Jeżeli dobrze pamiętam to jest w film z krótkiego, regularnego rejsu Cieśniną Cooka, pomiędzy Picton a Wellington w Nowej Zelandii. Miejsce znane z takich sztormów i... z wielu takich filmów na YT :D
szybki rzut okiem i znalazlem opis tego filmiku (tlumaczenie): Statek towarowy Astongate przetransportował łącznie 64 samochody używane z Toyamy (Japonia) do Władywostoku (Rosja). Podczas burzy 52 używane samochody strąciły się z pokładu. Zgodnie z dostarczoną dokumentacją samochody zostały przetransportowane na własne ryzyko.
A jednak dobrze mi sie wydawalo :)
Rosyjski komentarz, typowe japonskie samochody, sztorm, snieg, spadajace samochody do morza. To musza byc Rosjanie plynacy z Japoni ;)))))))
OC statku i AC właściciela pojazdu choć na OC nie liczę bo towar źle zabezpieczony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
te sztuki które "wyskoczyły" za burtę i popełniły samobójstwo zostaną bez ubezpieczenia..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli okręt nie zatonął to mieli więcej szczęścia niż rozumu, w zatonął 1993 prom Jan Heweliusz właśnie z tego powodu że samochody pod wływem sztormu przesuneły sie na jeden bok co spowodowało krytyczny przechył statku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okręt? Serio? Okręt? ORP Jarek?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
coś tam słyszałeś ale nie do końca. Heweliusz miał nie domkniętą "klapę" na rufie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okręt to jest wojenny. To na filmie to zwykły statek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Towar przewozony na weather decku jest przewozony na odpowiedzialnosc czarterujacego - bez ubezpieczenia. Sporadycznie wykupuje sie ubezpieczenie na ladunek na klapach, chyba ze sa to bardzo drogie, specjalistyczne czesci, ktore ze wzgledu np na wielkosc nie zmiescily sie do ladowni statku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak mi sie wydaje ze to Rosjanie plyna z Japonii, biora co popadnie, pakuja na statek, niby krotki dystans, ale sztorm ich zaskoczyl.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli dobrze pamiętam to jest w film z krótkiego, regularnego rejsu Cieśniną Cooka, pomiędzy Picton a Wellington w Nowej Zelandii. Miejsce znane z takich sztormów i... z wielu takich filmów na YT :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szybki rzut okiem i znalazlem opis tego filmiku (tlumaczenie): Statek towarowy Astongate przetransportował łącznie 64 samochody używane z Toyamy (Japonia) do Władywostoku (Rosja). Podczas burzy 52 używane samochody strąciły się z pokładu. Zgodnie z dostarczoną dokumentacją samochody zostały przetransportowane na własne ryzyko. A jednak dobrze mi sie wydawalo :) Rosyjski komentarz, typowe japonskie samochody, sztorm, snieg, spadajace samochody do morza. To musza byc Rosjanie plynacy z Japoni ;)))))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane