wiesz dostałem podobne pytanie przed ślubem. Cos w ten deseń czarnuchowi powiedziałem. Zamknął sie jak mu powiedziałem że ja jestem katlikiem, głaboko wierzę w moralne nauki kościoła i nigdy sexem sie nie parałem a czy jestem płodny nie wiem bo nie mam dzieci. Czarny tylko postawił oczy w słup i stwierdził że trudno się ze mną rozmawia.
A nie wystarczy zgodnie z wiarą stosować, że "ślub jest obopólnym przyrzeczeniem sobie miłości złożonym przed Bogiem" a Bóg w/g wiary jest wszędzie czyli w USC również.
Pierwsze i drugie sensowne, gdyż zatajenie informacji o bezpłodności unieważnia ślub (jeśli była ujawnione, to nie), a dopuszczenie rozwodu również jest powodem nieważności zawarcia małżeństwa. Trzecia rzecz zupełnie niezrozumiała, żeby tylko na tym stwierdzeniu poprzestać.
punkt trzeci jest nieistotny. Wustarczy nie tłumaczyć katabasom że zmieniło sie miejsce zamieszkania. Na szczęście jeszcze jest tak że tylko to wiedzą co im powiemy. Nie bądźcie głupi . Im mniej wiedzą o was ty lepiej dla was. Tak na wszelki wypadek na przyszłość
Jak katoliccy narzeczeni mogą wiedzieć o swojej niepłodności czy impotencji jeśli sex mogą uprawiać pierwszy raz w noc poślubną?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiesz dostałem podobne pytanie przed ślubem. Cos w ten deseń czarnuchowi powiedziałem. Zamknął sie jak mu powiedziałem że ja jestem katlikiem, głaboko wierzę w moralne nauki kościoła i nigdy sexem sie nie parałem a czy jestem płodny nie wiem bo nie mam dzieci. Czarny tylko postawił oczy w słup i stwierdził że trudno się ze mną rozmawia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A yebać czarnych katabasów!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie wystarczy zgodnie z wiarą stosować, że "ślub jest obopólnym przyrzeczeniem sobie miłości złożonym przed Bogiem" a Bóg w/g wiary jest wszędzie czyli w USC również.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsze i drugie sensowne, gdyż zatajenie informacji o bezpłodności unieważnia ślub (jeśli była ujawnione, to nie), a dopuszczenie rozwodu również jest powodem nieważności zawarcia małżeństwa. Trzecia rzecz zupełnie niezrozumiała, żeby tylko na tym stwierdzeniu poprzestać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
punkt trzeci jest nieistotny. Wustarczy nie tłumaczyć katabasom że zmieniło sie miejsce zamieszkania. Na szczęście jeszcze jest tak że tylko to wiedzą co im powiemy. Nie bądźcie głupi . Im mniej wiedzą o was ty lepiej dla was. Tak na wszelki wypadek na przyszłość
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba ich poj...o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i slub bez ksiedza bedzie mozliwy i popularny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
narzekają ale i tak się z własnej woli pchają do tych kościołów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To będą USC. Wyjdzie dużo taniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane