no i dobrze zrobił! Nie chce nie ma problemu! Masz jesteś wolny i działasz. Myslę że faceci za mało wskazuja że bycie w friendzone działa w obie strony. Mądry facet momentalnie odpuszcza i wychodzi z tego chorego układu. Głupi ciągle ma nadzieję na niewiadomo na co i cały czas inwestuje w związek aby udowodnić że jest jej wart. Dlatego jest głupi i samotny
Nie rozumiem w ogóle zjawiska friendzone, jeśli ktoś w tym trwa to jest lamą do potęgi. Albo się panne wyrywa,albo się szuka dalej. Można się kumplować,ale sory,nie na takich zasadach jak powyżej. Ludzie to jednak są poyeebani... a może ja już jestem za stary....
Dla mnie friendzone jest wtedy, kiedy zabujales sie w dziewczynie, znacie sie, spotykacie od czasu do czasu na pizzy/piwie, gadacie, ale ona traktuje Cie tylko jako kumpla. Nie ma tu zadnego sponsoringu ani wykorzystywania, ot taka patowa sytuacja.
Jasne, ale jak masz 20 lat, to zanim to zrozumiesz i sie otrzasniesz ze zludzen, to mija troche czasu :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jakim trzeba być przychlastem żeby KOLEGOWAĆ się z laską ok rozumiem początki znajomości ale po dłuższym czasie widzisz czy coś z tego będzie a nie ciągnąć to bez końca I SIĘ JAK GŁUPI STARAĆ I KASĘ tracić albo jesteście razem albo niech daje coś za to PROSTE
no i dobrze zrobił! Nie chce nie ma problemu! Masz jesteś wolny i działasz. Myslę że faceci za mało wskazuja że bycie w friendzone działa w obie strony. Mądry facet momentalnie odpuszcza i wychodzi z tego chorego układu. Głupi ciągle ma nadzieję na niewiadomo na co i cały czas inwestuje w związek aby udowodnić że jest jej wart. Dlatego jest głupi i samotny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie tak. w inwestowaniu to nawet ma swoją nazwę: "stop-loss"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najfajniejsze to to że ta dziewucha MA SWOJEGO faceta o którym ten jej KOLEGA nie wie i on się stara jak głupi a ta ciągnie z dwóch źródełek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy friendzone to gdy zdesperowany prawik nieudolnie próbuje kopulować z kobietą która bawi się i doi go z kasy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawa za postawę. Baby to c h u j e i trzeba gnębić je ich własną bronią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe ile to trwało. Jeśli miesiąc to jeszcze ok ale jak rok i dopiero się bierze typ za inną no to słabo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gonić nieroba
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten pasożyt tylko na kasę leciała a w zamian gó**o dała 😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla tego jestem za równouprawnieniem: raz ty płacisz, raz ona. Nikt nie jest pasożytem. Problem z głowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem w ogóle zjawiska friendzone, jeśli ktoś w tym trwa to jest lamą do potęgi. Albo się panne wyrywa,albo się szuka dalej. Można się kumplować,ale sory,nie na takich zasadach jak powyżej. Ludzie to jednak są poyeebani... a może ja już jestem za stary....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie friendzone jest wtedy, kiedy zabujales sie w dziewczynie, znacie sie, spotykacie od czasu do czasu na pizzy/piwie, gadacie, ale ona traktuje Cie tylko jako kumpla. Nie ma tu zadnego sponsoringu ani wykorzystywania, ot taka patowa sytuacja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@marcoo7 wtedy trzeba się ewakuować od razu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne, ale jak masz 20 lat, to zanim to zrozumiesz i sie otrzasniesz ze zludzen, to mija troche czasu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakim trzeba być przychlastem żeby KOLEGOWAĆ się z laską ok rozumiem początki znajomości ale po dłuższym czasie widzisz czy coś z tego będzie a nie ciągnąć to bez końca I SIĘ JAK GŁUPI STARAĆ I KASĘ tracić albo jesteście razem albo niech daje coś za to PROSTE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo Ty!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane