Typowa sowiecką logika pis! Jak kochanym prawackim de**lom z wiochy napisałem że rządzą nimi pe**ły a oni grzecznie zginają swoje narodowe karki to zaczęli pie..olić coś o braku mojej tolerancji. Żenada i typowe dwójmyślenie z Orwella!
Okazuje się, że ktoś może kogoś nazywać wycieruchem, w tym samym zdaniu mając pretensje, że ten ktoś mówi o kimś "zboczeniec". Ruch oporu i jego biegła znajomość języka hipokryckiego:D
Pprzemysl raz jeszcze i zredaguj ta wypowiedź. Nic nie mozna zrozumiec o co tu chodzi. Na razie to wyglada jakby jakiś pisde**l z podlasia dorwał ci sie do kompa po obejrzeniu tvpis
Przemyśl raz jeszcze i zredaguj tą wypowiedź. Nic nie mozna zrozumiec o ci chodzi. Na razie to wygląda jakby jakiś pisde**l z podlasia dorwał ci sie do kompa po obejrzeniu tvpis
Przyjacielu, pie.dolisz głupoty bo akurat obraża tych, których wg Ciebie wolno(i to że oni obrażają też potępiam), "wycieruch" to potocznie ku.wa, inne synonimy: sz***a, ła***k, szubrawiec, św***a, łachmaniarz, wywłoka. No rzeczywiście, jak miło i łagodnie, co to tam mówiłeś o ciężkości obelg? A "pięknym za nadobne" to taka ładna nazwa zrównywania się z oponentem i mydlenie oczu, że to jednak nie to samo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
pierwsze słyszę taką potoczną, definicję wycierucha, widocznie inne korzenie...środowisko...wycieruch to owszem, łachmaniarz, ale ze świnią itd to już pojechałeś. bliskoznaczny to nie synonim. znaczy, w 39' też trzeba nam było skulić ogon? z chamem przegrasz, z racji doświadczenia, toteż owszem, nie należy. ale żeby zrównywać strony to też uwłacza, urąga, a nawet zakrawa:)
P.S. No i nie porównuj ingorowania obelg - czytaj nie zniżania się do poziomu, do zbrojnej napaści.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
to różnica jakościowa, czy ilościowa? dlaczego dopiero na 3cim miejscu? wycieruch ma wiele innych znaczeń, można nawet żartobliwie o poecie, ale zboczeniec jakoś mi się nie kojarzy. jak zwykle zmieniasz proporcje, na zasadzie kocioł garnkowi przyganiał. również dlatego, żeby takich okazji nie dawać, nie należy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
gwałt powoduje opór, niekiedy też gwałtowny, zdziwiony? jakies inne wydanie słownika chyba znalazłem, bo świni tam nie było, tylko prostytutka na 3cim miejscu. ze zboczeńcem trochę jakby inaczej. skoro jednak poglądy na kwestie światopoglądowe mają zależne od strony politycznej prezentuącej jakieś zachowania, to i ta 3cia opcja nawet przystaje. skoro "swój" "zboczeniec" to już nie zboczeniec, to nazwanie takiego zachowania określasz hipokryzją, a nie ono samo? nos dla tabakiery...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
spodziewam się, ze wielu znaczeń i wielu słów występujących w SJP obaj nie znamy, i zakresy naszej niewiedzy się nie pokrywają. nie masz się co odymać na dość kulturalne i łagodne nazwanie czyjegoś zachowania. w języku ludzi kulturalnych po prostu czasami nie ma słów, by dość obelzywie...itd. stąd tylko wycieruch. łachmyta. w rewersie na zboczeńca. achowujesz się jak mrówka, co ze słoniem przez most szła, mówiąc "ale tupiemy!"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jest też różnica w przp.laniu się z racji tego, jaki się urodził, a z racji świadomego(?) zachowania: żaden pisor czy prawiczek nie przywala się do kogoś, bo ten coś odwalił, tylko że jest jaki jest. toteż używanie argumentu o homofobii przez najczęsciej ją prezentujących samemu świadczy o głębokim niezrozumieniu nieadekwatności zarzutu, czytaj: de**liźmie. udawanym bądź autentycznym.
No i co z tego, że trzecie w kolejności? To nie odbiera mu znaczenia. Synonimy wziąłem skądinąd, z wyliczenia synonimow właśnie. Serio, będziesz się kłocił, że to nie znaczy "prostytutka" i to łagodne i kulturalne określenie, tylko dlatego że Ty tego znaczenia nie znałeś? Przypomina mi się, jak znajomy, niezbyt rozgarniety, powiedział do mnie(żartem miało być) s..synu, gdy się obryszyłem i zacząłem mu łopatologicznie tłumaczyć, że znaczy to "syn k...wy", to się upierał że głupi jestem, bo przecież każdy tak mówi i wcale nie. Nie bądź jak mój nierozgarnięty znajomy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
kiedy prostytutkami są, ale bez delikatność ładniej ich nazwano. nie qrvy, od razu, jak zboczeniec, tylko miarkując słowa. nazwano tak ich czyny, masz problem z piętnowaniem patologii i nazywaniem rzeczy po imieniu?
Nie, mam problem z hipokryzją. Używając Twojej argumentacji nie powinno być problemu o "pederastów", pederastia to synonim homoseksualizmu. A Rabiej czy Biedroń są homoseksualistami, więc prawda. "Zboczeniec" też rzecz względna, ja zboczeńcem mogę nazwać podofila, bo mnie to nie kręci i ogólnie nie moja bajka. A że wydźwięk pejoratywny? No i co? Dokładnie tak samo jak "wycieruch".
Pe**ł to pe**ł po co drążyć temat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowa sowiecką logika pis! Jak kochanym prawackim de**lom z wiochy napisałem że rządzą nimi pe**ły a oni grzecznie zginają swoje narodowe karki to zaczęli pie..olić coś o braku mojej tolerancji. Żenada i typowe dwójmyślenie z Orwella!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaka tam soviecka ... typowo katolska to logika !!! Jako katolik wiesz chyba o tym ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem, instytucjonalny kościół jest taką dziwną pocieszną dyktaturką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo pislamski pe**ł to nie pe**ł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okazuje się, że ktoś może kogoś nazywać wycieruchem, w tym samym zdaniu mając pretensje, że ten ktoś mówi o kimś "zboczeniec". Ruch oporu i jego biegła znajomość języka hipokryckiego:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pprzemysl raz jeszcze i zredaguj ta wypowiedź. Nic nie mozna zrozumiec o co tu chodzi. Na razie to wyglada jakby jakiś pisde**l z podlasia dorwał ci sie do kompa po obejrzeniu tvpis
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przemyśl raz jeszcze i zredaguj tą wypowiedź. Nic nie mozna zrozumiec o ci chodzi. Na razie to wygląda jakby jakiś pisde**l z podlasia dorwał ci sie do kompa po obejrzeniu tvpis
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gambitek wytyka pisiorom obrażanie, jednocześnie samemu obrażając. Już prościej się nie da.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale rozumiesz różnicę ciężkości obelg i kwestię odpowiedzi pięknym za nadobne? wycieruch to dosć łagodnie, w porównaniu ze zboczeńcem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyjacielu, pie.dolisz głupoty bo akurat obraża tych, których wg Ciebie wolno(i to że oni obrażają też potępiam), "wycieruch" to potocznie ku.wa, inne synonimy: sz***a, ła***k, szubrawiec, św***a, łachmaniarz, wywłoka. No rzeczywiście, jak miło i łagodnie, co to tam mówiłeś o ciężkości obelg? A "pięknym za nadobne" to taka ładna nazwa zrównywania się z oponentem i mydlenie oczu, że to jednak nie to samo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pierwsze słyszę taką potoczną, definicję wycierucha, widocznie inne korzenie...środowisko...wycieruch to owszem, łachmaniarz, ale ze świnią itd to już pojechałeś. bliskoznaczny to nie synonim. znaczy, w 39' też trzeba nam było skulić ogon? z chamem przegrasz, z racji doświadczenia, toteż owszem, nie należy. ale żeby zrównywać strony to też uwłacza, urąga, a nawet zakrawa:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak... Słownik PWN to zaprawdę "inne" środowisko i korzenie, których, jak rozumiem z wydźwięku, wstydzić się należy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S. No i nie porównuj ingorowania obelg - czytaj nie zniżania się do poziomu, do zbrojnej napaści.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to różnica jakościowa, czy ilościowa? dlaczego dopiero na 3cim miejscu? wycieruch ma wiele innych znaczeń, można nawet żartobliwie o poecie, ale zboczeniec jakoś mi się nie kojarzy. jak zwykle zmieniasz proporcje, na zasadzie kocioł garnkowi przyganiał. również dlatego, żeby takich okazji nie dawać, nie należy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gwałt powoduje opór, niekiedy też gwałtowny, zdziwiony? jakies inne wydanie słownika chyba znalazłem, bo świni tam nie było, tylko prostytutka na 3cim miejscu. ze zboczeńcem trochę jakby inaczej. skoro jednak poglądy na kwestie światopoglądowe mają zależne od strony politycznej prezentuącej jakieś zachowania, to i ta 3cia opcja nawet przystaje. skoro "swój" "zboczeniec" to już nie zboczeniec, to nazwanie takiego zachowania określasz hipokryzją, a nie ono samo? nos dla tabakiery...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spodziewam się, ze wielu znaczeń i wielu słów występujących w SJP obaj nie znamy, i zakresy naszej niewiedzy się nie pokrywają. nie masz się co odymać na dość kulturalne i łagodne nazwanie czyjegoś zachowania. w języku ludzi kulturalnych po prostu czasami nie ma słów, by dość obelzywie...itd. stąd tylko wycieruch. łachmyta. w rewersie na zboczeńca. achowujesz się jak mrówka, co ze słoniem przez most szła, mówiąc "ale tupiemy!"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest też różnica w przp.laniu się z racji tego, jaki się urodził, a z racji świadomego(?) zachowania: żaden pisor czy prawiczek nie przywala się do kogoś, bo ten coś odwalił, tylko że jest jaki jest. toteż używanie argumentu o homofobii przez najczęsciej ją prezentujących samemu świadczy o głębokim niezrozumieniu nieadekwatności zarzutu, czytaj: de**liźmie. udawanym bądź autentycznym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co z tego, że trzecie w kolejności? To nie odbiera mu znaczenia. Synonimy wziąłem skądinąd, z wyliczenia synonimow właśnie. Serio, będziesz się kłocił, że to nie znaczy "prostytutka" i to łagodne i kulturalne określenie, tylko dlatego że Ty tego znaczenia nie znałeś? Przypomina mi się, jak znajomy, niezbyt rozgarniety, powiedział do mnie(żartem miało być) s..synu, gdy się obryszyłem i zacząłem mu łopatologicznie tłumaczyć, że znaczy to "syn k...wy", to się upierał że głupi jestem, bo przecież każdy tak mówi i wcale nie. Nie bądź jak mój nierozgarnięty znajomy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedy prostytutkami są, ale bez delikatność ładniej ich nazwano. nie qrvy, od razu, jak zboczeniec, tylko miarkując słowa. nazwano tak ich czyny, masz problem z piętnowaniem patologii i nazywaniem rzeczy po imieniu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, mam problem z hipokryzją. Używając Twojej argumentacji nie powinno być problemu o "pederastów", pederastia to synonim homoseksualizmu. A Rabiej czy Biedroń są homoseksualistami, więc prawda. "Zboczeniec" też rzecz względna, ja zboczeńcem mogę nazwać podofila, bo mnie to nie kręci i ogólnie nie moja bajka. A że wydźwięk pejoratywny? No i co? Dokładnie tak samo jak "wycieruch".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciez tak samo, zawsze reagowala, Zydo-POlszewia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zydo-polszewia jaki piekny język prawacki katolskiej miłosci. Chyba jestes z tych co uwazaja ze jezus to polak bo jego matka jest z częstochowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane