a ten prawnik to w jakim charakterze tam występuje, bo ja się nie znam. może więc oskarżę o coś sąsiada, i też w obecności MOJEGO prawnika milicja go będzie przesłuchiwać...
wiernopoddańczych hołdowników władzy czekają synekurki i drozyzna. resztę zamo**yzm i drożyzna. drożyzna jako skutek nieudolności spowodowanej obsadzaniem wg klucza BMW, a nie kompetencji.
No to się zaczęło. Jakieś tam stowarzyszenie sympatyzujące z PiSem używa sobie uprawnień prokuratorskich. Oczywista, oczywistość ... w państwie z guana i tektury.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kurde, zapomnieli dokoptować do tej inkwizycji księdza
Oskarżać kogos o ksenofobie mozna. Wszyscy bijecie brawa ale jak ktos sie broni, zarzucajac ograniczanie wolnosci wypowiedzi to juz potepienie. Teczowa tolerancja w calej okazalosci. Dla analfabetow prawnych - wasz prawnik moze zazadac aby przesluchanie swiadka odbylo sie z jego udzialem. Pani profesor ma prawo korzystac z takego adwokata jakiego sobie wybierze. Poza tym teczowi studenci tez mieli swojego prawnika.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
głoszenie bredni na uniwersytecie to nie jest wolność wypowiedzi, jesli nie można tego nazwać bredniami. jeżeli sprzeciw wobec banialuk wystarcza ci do okreslania kogoś tęczowym w sensie pejoratywnym, to zapisz się do jakichś płaskoziemców, antyszczepinkowców, czy co tam teraz w modzie. jesli analfabeta medyczny bredzi, to należy go usadzić, a nie w pokorze wysłuchiwać, bo jego brednie są świątobliwe. a za wyjaśnienie dziękuję. prawnik studentów też był, czy tylko MÓGŁ być?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jeszcze jedno pytanie: czy na etapie przesłuchania STUDENTA to profesorowi przysługuje prawnik?
Widze ze poziom twoich nerwów idzie w parze z tolerancja. W postepowaniu karnym nie ma czegos takiego jak student czy profesor. Jest po prostu swiadek, w takim charakterze zostali przesluchani. Czemu w twoim mniemaniu studenci moga miec prawo do obecnosci adwokata a profesor nie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Wypowiedzi doktor Budzyńskiej mówiły o tym, że dziewczyna, która wychowywała się bez ojca, będzie swojego partnera traktować jedynie jako narzędzie do reprodukcji. ...napisała, że wszystko odbywało się w miłej atmosferze i wcale nie trwało to zbyt długo, co jest kłamstwem. Zuza jest tego przykładem. Jej przesłuchanie trwało ponad trzy godziny. W środę pani Sylwia idzie na przesłuchanie. Tym razem będzie tam też prawnik studentów. takie wyjątki z artykułów... baba bredzi na wykładach, a studentów z paragrafu o fałszowaniu dowodów(sic!).
A czemu gloszenie bredni o tym, ze dwoch pe**low to fantastyczny nowoczesny model rodziny z prawem do adopcji, jest super fajne. Czy pani profesor nawolywala do palenia ich na stosach? Wyrazila swoja opinie do czego ma prawo. Czy sie z nia w pelni zgadzam to juz inne sprawa. Wy teczowe dzieci chcecie zamykac usta wszystkim ktorzy mysla inaczej. Studenci mogli sie poskarzyc ale juz pani profesor bronkc sie nie moze. Ciekawa ta wasza rownosc.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
bo to oni odpowiadają na pytania. z tych odpowiedzi ma wynikać wyczerpanie znamion przestępstwa bądź nie. jakich nerwów? taka projekcja? spytam inaczej, żebyć nie mógł grać głupiego: to świadkowi przysługuje prawnik na przesłuchaniu, czy skarżącemu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
poskarżyli się policji, czy rektorowi? takie związki z prawem do adopcji istnieją tu czy tam, i trudno byłoby komus wykazać, że dzieciom lepiej w bidulu. z resztą: o tym POGLĄDZIE można dyskutować, badać, przedstawiać statystyki itp. natomiast brednie o antenkach w głowie, nazywanie antykoncepcji aborcją itp. dyskusji nie podlega, jako FAKTY. ja rozumiem, że dla prawnika może nie być różnicy, ale w naukach ścisłych to konieczność. nie mam pojęcia, dlaczego zostałem tęczowym dzieckiem, broniąc prawa studentów do wiedzy zamiast bredni...:)
Kazdej stronie przysluguje obecnosc prawnika. Sam sie motasz. Obiecstrony maja status swiadka, obie! Zawiadamiajacym jest osoba trzecia. Przeciez twoi teczowi przyjacieke wysla swojego adwokata na przesluchanie profesor. I co wtedy to bedzie ok czy nie? Teczowa rownosc w calej okazalosci.
Studenci poskarzyli sie wladzom uczelni ktora zapewne zeby nie draznic pe**low zwolnila by profesor lub starala sie ja uciszyc. Pani profesor sama zrezygnowala a osoba trzecia zlozyla zawiadomienie, ktore dotyczylo ogranania wolnosci wypowiedzi - m.w. Zadaj sobie pytanie czemu wolnosc wypowiedzi jednych jest gorsza od innych? Tylko dlatego ze sie kims nie zgadzasz? Mi sie nie podobaja parady pe**low i innych dewiantow ale im nie odmawiam tego prawa. Wasza rownosc jest jakas strasznie nierówna.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a to świetnie, też w podobnej atmosferze, czy prawnik studentów okazał się osobnikiem cywilizowanym?. nie znam się, pytam, a ty się jeżysz, widzisz mnie w liczbie mnogiej. do rzeczy: wykładowca bredzi, dostaje karę i się skarży. a ty coś o tęczowości pleciesz, jakby brednie o antykoncepcji/aborcji, antenkach, wbrew wiedzy medycznej mozna było na uniwerku pleść i nazywać to dyskusją.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
wolność wypowiedzi o tożsamości antykoncepcji i aborcji na uniwersytecie ze strony wykładowcy? a o płaskiej ziemi też będziemy dyskutować na uniwerkach teraz? na rynku, pod budką z piwem, na ławeczce przy bloku moze pleść, co chce przeciez, ale jako wykładowca ma przekazywać stan wiedzy, a nie banialuki, i za to oberwała.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
to nie JA się nie zgadzam, że antykoncepcja i aborcja to nie to samo, że się dzieci z antenkami w głowach po spiralach nie rodzą, tylko FAKTY są inne. a na uniwerku ma sie przekazywać wiedzę z nich wynikająca, a nie brednie. przy okazji wygłaszała też inne banialuki, tym razem nieco bliżej tematu, który z jakichś przyczyn wyraźnie cię osobiście boli, co spowodowało zainteresowanie prawnika takiej a nie innej organizacji. coż, medycyna takich prawników nie ma, i tak przybiegną wszyscy jak się zdrówko us..a pewnego dnia, i żaden wtedy bredni nie wytoczy, tylko aby dobrze było, brednie w kąt.
A co oznacza cywilizowany prawnik? To ten ktory jest tęczowy czy normalny broniacy swojej klientki? Widze cie w liczbie pojedynczej w barwach mocno teczowych. Dla ciebie bredzi dla innych po prostu wyraza swoje opinie. Czy uniwersytety nie sa miejscem wymiany mysli i pogladow? W waszym teczowym rozumku tylko do czasu dopóki mowi sie o was dobrze.
Wiedza medyczna jest teraz taka a za kilka lat bedzie inna. Kiedys lekarze leczli upuszczaniem krwi albo rtecia. Skad pewnosc ze obecne teorie nie beda wzbudzac smiechu za pare lat. Jeszcze parenascie lat temu homoseksualizm byl zboczeniem a teraz mamy kilkanascie plci i wszystkie sa super.
Pani profesor prowadzila socjologie a nie nauczala o antykoncepcji i innych poruszonych kwestiach. To bylo jej zdanie ktore powiedziala publicznie. Obaj wiemy ze wykladowcy poruszaja wieke roznych kwesti z poza swojej dziedziny. Nikt z tego nie robi problemu dopóki nie rusza sie teczowych. Mnie osobiscie nic nie boli tylko smieszy teczowa rownosc, dla was a nie dla nas.
Pibi nie znize sie do twojego poziomu. Twoja ignorancja jest wprost proporcjonala do braku kultury. Adwokat w trakcie przesluchania moze zadawac pytania świadkom.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
no to niech się zajmuje socjologią, a nie bredzi o medycynie. skarga na nią dotyczyła również tego, ale za brednie o szczepionkach czy antykoncepcji paragrafu nie ma, za to o bredniach nt czyjegoś życia jest. wiedza medyczna od dawna nie przechodzi jakichś rewolucji, a jedynie uzupełnienia, na tym polega "inność" w czasie. bredzisz jak ona, ja się na prawie nie znam, pytam, a ty o medycynie pojęcia nie masz, ale wydalasz dyrdymały. niech sobie wykładowca porusza, byle bredni przy tym nie gadał. w tym sęk. jeszcze kilkadziesiąt lat temu masturbacja była zboczeniem. i co?
Podstawową zasadą etyki każdego nauczyciela / wykładowcy jest obiektywne nauczanie, a nie indoktrynowanie młodych ludzi swoimi poglądami politycznymi i światopoglądowymi. Nie dość że wykładowczyni postępowała nieetycznie, to jeszcze jej opinie są po prostu obraźliwe i poniżające dla wielu ludzi, którzy mają prawo w tym kraju żyć godnie. Słusznie w atmosferze skandalu została usunięta z uczelni. Nie dziwi mnie że osoba o tak skrajnych poglądach jest członkinią fundamentalistycznej religijnej sekty której adwokat ją broni. Mam nadzieje że nie znajdzie pracy na żadnej uczelni w Polsce.
a ten prawnik to w jakim charakterze tam występuje, bo ja się nie znam. może więc oskarżę o coś sąsiada, i też w obecności MOJEGO prawnika milicja go będzie przesłuchiwać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a to dopiero namiastka tego co was czeka. Bo wam ciepła woda za PO przeszkadzała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co nas czeka ? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiernopoddańczych hołdowników władzy czekają synekurki i drozyzna. resztę zamo**yzm i drożyzna. drożyzna jako skutek nieudolności spowodowanej obsadzaniem wg klucza BMW, a nie kompetencji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to się zaczęło. Jakieś tam stowarzyszenie sympatyzujące z PiSem używa sobie uprawnień prokuratorskich. Oczywista, oczywistość ... w państwie z guana i tektury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kurde, zapomnieli dokoptować do tej inkwizycji księdza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co nam aż tylu socjologów, skoro z ich pracy nie ma żadnej korzyści?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oskarżać kogos o ksenofobie mozna. Wszyscy bijecie brawa ale jak ktos sie broni, zarzucajac ograniczanie wolnosci wypowiedzi to juz potepienie. Teczowa tolerancja w calej okazalosci. Dla analfabetow prawnych - wasz prawnik moze zazadac aby przesluchanie swiadka odbylo sie z jego udzialem. Pani profesor ma prawo korzystac z takego adwokata jakiego sobie wybierze. Poza tym teczowi studenci tez mieli swojego prawnika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
głoszenie bredni na uniwersytecie to nie jest wolność wypowiedzi, jesli nie można tego nazwać bredniami. jeżeli sprzeciw wobec banialuk wystarcza ci do okreslania kogoś tęczowym w sensie pejoratywnym, to zapisz się do jakichś płaskoziemców, antyszczepinkowców, czy co tam teraz w modzie. jesli analfabeta medyczny bredzi, to należy go usadzić, a nie w pokorze wysłuchiwać, bo jego brednie są świątobliwe. a za wyjaśnienie dziękuję. prawnik studentów też był, czy tylko MÓGŁ być?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeszcze jedno pytanie: czy na etapie przesłuchania STUDENTA to profesorowi przysługuje prawnik?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widze ze poziom twoich nerwów idzie w parze z tolerancja. W postepowaniu karnym nie ma czegos takiego jak student czy profesor. Jest po prostu swiadek, w takim charakterze zostali przesluchani. Czemu w twoim mniemaniu studenci moga miec prawo do obecnosci adwokata a profesor nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypowiedzi doktor Budzyńskiej mówiły o tym, że dziewczyna, która wychowywała się bez ojca, będzie swojego partnera traktować jedynie jako narzędzie do reprodukcji. ...napisała, że wszystko odbywało się w miłej atmosferze i wcale nie trwało to zbyt długo, co jest kłamstwem. Zuza jest tego przykładem. Jej przesłuchanie trwało ponad trzy godziny. W środę pani Sylwia idzie na przesłuchanie. Tym razem będzie tam też prawnik studentów. takie wyjątki z artykułów... baba bredzi na wykładach, a studentów z paragrafu o fałszowaniu dowodów(sic!).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czemu gloszenie bredni o tym, ze dwoch pe**low to fantastyczny nowoczesny model rodziny z prawem do adopcji, jest super fajne. Czy pani profesor nawolywala do palenia ich na stosach? Wyrazila swoja opinie do czego ma prawo. Czy sie z nia w pelni zgadzam to juz inne sprawa. Wy teczowe dzieci chcecie zamykac usta wszystkim ktorzy mysla inaczej. Studenci mogli sie poskarzyc ale juz pani profesor bronkc sie nie moze. Ciekawa ta wasza rownosc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo to oni odpowiadają na pytania. z tych odpowiedzi ma wynikać wyczerpanie znamion przestępstwa bądź nie. jakich nerwów? taka projekcja? spytam inaczej, żebyć nie mógł grać głupiego: to świadkowi przysługuje prawnik na przesłuchaniu, czy skarżącemu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poskarżyli się policji, czy rektorowi? takie związki z prawem do adopcji istnieją tu czy tam, i trudno byłoby komus wykazać, że dzieciom lepiej w bidulu. z resztą: o tym POGLĄDZIE można dyskutować, badać, przedstawiać statystyki itp. natomiast brednie o antenkach w głowie, nazywanie antykoncepcji aborcją itp. dyskusji nie podlega, jako FAKTY. ja rozumiem, że dla prawnika może nie być różnicy, ale w naukach ścisłych to konieczność. nie mam pojęcia, dlaczego zostałem tęczowym dzieckiem, broniąc prawa studentów do wiedzy zamiast bredni...:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kazdej stronie przysluguje obecnosc prawnika. Sam sie motasz. Obiecstrony maja status swiadka, obie! Zawiadamiajacym jest osoba trzecia. Przeciez twoi teczowi przyjacieke wysla swojego adwokata na przesluchanie profesor. I co wtedy to bedzie ok czy nie? Teczowa rownosc w calej okazalosci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Studenci poskarzyli sie wladzom uczelni ktora zapewne zeby nie draznic pe**low zwolnila by profesor lub starala sie ja uciszyc. Pani profesor sama zrezygnowala a osoba trzecia zlozyla zawiadomienie, ktore dotyczylo ogranania wolnosci wypowiedzi - m.w. Zadaj sobie pytanie czemu wolnosc wypowiedzi jednych jest gorsza od innych? Tylko dlatego ze sie kims nie zgadzasz? Mi sie nie podobaja parady pe**low i innych dewiantow ale im nie odmawiam tego prawa. Wasza rownosc jest jakas strasznie nierówna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a to świetnie, też w podobnej atmosferze, czy prawnik studentów okazał się osobnikiem cywilizowanym?. nie znam się, pytam, a ty się jeżysz, widzisz mnie w liczbie mnogiej. do rzeczy: wykładowca bredzi, dostaje karę i się skarży. a ty coś o tęczowości pleciesz, jakby brednie o antykoncepcji/aborcji, antenkach, wbrew wiedzy medycznej mozna było na uniwerku pleść i nazywać to dyskusją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wolność wypowiedzi o tożsamości antykoncepcji i aborcji na uniwersytecie ze strony wykładowcy? a o płaskiej ziemi też będziemy dyskutować na uniwerkach teraz? na rynku, pod budką z piwem, na ławeczce przy bloku moze pleść, co chce przeciez, ale jako wykładowca ma przekazywać stan wiedzy, a nie banialuki, i za to oberwała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie JA się nie zgadzam, że antykoncepcja i aborcja to nie to samo, że się dzieci z antenkami w głowach po spiralach nie rodzą, tylko FAKTY są inne. a na uniwerku ma sie przekazywać wiedzę z nich wynikająca, a nie brednie. przy okazji wygłaszała też inne banialuki, tym razem nieco bliżej tematu, który z jakichś przyczyn wyraźnie cię osobiście boli, co spowodowało zainteresowanie prawnika takiej a nie innej organizacji. coż, medycyna takich prawników nie ma, i tak przybiegną wszyscy jak się zdrówko us..a pewnego dnia, i żaden wtedy bredni nie wytoczy, tylko aby dobrze było, brednie w kąt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co oznacza cywilizowany prawnik? To ten ktory jest tęczowy czy normalny broniacy swojej klientki? Widze cie w liczbie pojedynczej w barwach mocno teczowych. Dla ciebie bredzi dla innych po prostu wyraza swoje opinie. Czy uniwersytety nie sa miejscem wymiany mysli i pogladow? W waszym teczowym rozumku tylko do czasu dopóki mowi sie o was dobrze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiedza medyczna jest teraz taka a za kilka lat bedzie inna. Kiedys lekarze leczli upuszczaniem krwi albo rtecia. Skad pewnosc ze obecne teorie nie beda wzbudzac smiechu za pare lat. Jeszcze parenascie lat temu homoseksualizm byl zboczeniem a teraz mamy kilkanascie plci i wszystkie sa super.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani profesor prowadzila socjologie a nie nauczala o antykoncepcji i innych poruszonych kwestiach. To bylo jej zdanie ktore powiedziala publicznie. Obaj wiemy ze wykladowcy poruszaja wieke roznych kwesti z poza swojej dziedziny. Nikt z tego nie robi problemu dopóki nie rusza sie teczowych. Mnie osobiscie nic nie boli tylko smieszy teczowa rownosc, dla was a nie dla nas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damian.bezmózgo: Adwokat przesłuc**jący zgłaszających przestępstwo poza rozprawą sądową? Ty siebie słyszysz, pisiorski szmaciarzu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pibi nie znize sie do twojego poziomu. Twoja ignorancja jest wprost proporcjonala do braku kultury. Adwokat w trakcie przesluchania moze zadawac pytania świadkom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to niech się zajmuje socjologią, a nie bredzi o medycynie. skarga na nią dotyczyła również tego, ale za brednie o szczepionkach czy antykoncepcji paragrafu nie ma, za to o bredniach nt czyjegoś życia jest. wiedza medyczna od dawna nie przechodzi jakichś rewolucji, a jedynie uzupełnienia, na tym polega "inność" w czasie. bredzisz jak ona, ja się na prawie nie znam, pytam, a ty o medycynie pojęcia nie masz, ale wydalasz dyrdymały. niech sobie wykładowca porusza, byle bredni przy tym nie gadał. w tym sęk. jeszcze kilkadziesiąt lat temu masturbacja była zboczeniem. i co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podstawową zasadą etyki każdego nauczyciela / wykładowcy jest obiektywne nauczanie, a nie indoktrynowanie młodych ludzi swoimi poglądami politycznymi i światopoglądowymi. Nie dość że wykładowczyni postępowała nieetycznie, to jeszcze jej opinie są po prostu obraźliwe i poniżające dla wielu ludzi, którzy mają prawo w tym kraju żyć godnie. Słusznie w atmosferze skandalu została usunięta z uczelni. Nie dziwi mnie że osoba o tak skrajnych poglądach jest członkinią fundamentalistycznej religijnej sekty której adwokat ją broni. Mam nadzieje że nie znajdzie pracy na żadnej uczelni w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane