Lubię Pana Zenka i wnerwia mnie to że dla PiSu jest idolem a dla całej reszty jest PiSdzielcem. A on poprostu jest muzykiem który chce nam dać radość niezależnie od władzy a że na tym zarabia? No cóż któż by odmówił kasę za samo granie bez żadnych deklaracji politycznych? W przeciwieństwie do tego czopka z Bayerfull.
Lubię Pana Zenka i wnerwia mnie to że dla PiSu jest idolem a dla całej reszty jest PiSdzielcem. A on poprostu jest muzykiem który chce nam dać radość niezależnie od władzy a że na tym zarabia? No cóż któż by odmówił kasę za samo granie bez żadnych deklaracji politycznych? W przeciwieństwie do tego czopka z Bayerfull.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane