Tak kłamać prosto w twarz to sztuka prawdziwej i jedynej słusznej "pis-dyplomacji". Po tym się poznaje prawdziwego dyplomatę, że gdy każe spi@#$/^ć to obiekt zabiegów dyplomatycznych odczuwa ekscytację na myśl o czekającej ją/go podróży. Dlatego tu mamy "pis-dyplomatę" a nie dyplomatę.
Tak kłamać prosto w twarz to sztuka prawdziwej i jedynej słusznej "pis-dyplomacji". Po tym się poznaje prawdziwego dyplomatę, że gdy każe spi@#$/^ć to obiekt zabiegów dyplomatycznych odczuwa ekscytację na myśl o czekającej ją/go podróży. Dlatego tu mamy "pis-dyplomatę" a nie dyplomatę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niepełnosprawny to jest ten co stoi przy mikrofonie i jej odpowiada
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kr***n nie przydent, tepy cien mgly mu po czole splywa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BĘDĄ wprowadzone dalsze rozwiązania... To coś, jak PROMESA na zakup nowego taboru dla straży pożarnej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane