na kamienistej plaży wśród robactwa z Afryki, żrąc kanapki przywiezione w reklamówce z biedry, ale zdjęcie na fejsa z Sardynii poszło i to dla dzbana najważniejsze
Lubię jeździć nad polskie morze, lubię tez do Chorwacji. Tu i tu są zalety. Lubie polskie góry i lubię zagraniczne. Ceny jak ceny. To się nazywa wolny rynek. Jak kogoś nie stać, a chce pojechać to kupuje zupki Chińskie w Lidlu, a nie sorry patriotycznie zupki polskie w osiedlowym sklepie i jedzie (sam tak robiłem za czasów studenckich-ilość zup wyliczona na każdy dzień żeby nie więź pociągiem zbędnego balastu). I nigdy nie marudziłem ze drogo. Zawsze się świetnie bawiłem. Teraz tez się świetnie bawię mimo ze stołujemy się w lokalnych restauracjach. Pieniądze nie są najważniejsze!!!
Morawiecki im pozamykał biznesy na 3 miechy to muszą sie teraz odkuć,bo na rząd nie ma co liczyć. Z resztą nad Bałtykiem zawsze było koorevsko drogo i nijako.
Turcja. Wycieczka po rzece Dalyan. Dojazd autokarem, rejs łodzią po rzece, obiad w cenie (bez napojów - małe piwo po 3 euro). Czasowo około 10 godzin. Koszt wycieczki 25 euro od osoby. Łącznie za dwie osoby 50 euro plus dwa małe piwa do obiadu - 6 euro. W sumie 56 euro razy 4,50 (kurs euro do złotówki). Łączny koszt 252zł. Reasumując. Całodniowa wycieczka w Turcji z obiadem równa się cenie obiadu nad Polskim morzem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nad polskie morze to chyba tylko polskie wieśniaki jeżdżą, bo myślą, że tanio, a i tak płacą jak frajerzy za widok syfiastego bałtyku, żarcie z doopy, zasyfione hotele i w koło towarzystwo pijanych Januszy w klapkach z przepoconymi włochatymi pachami, albo Grażynek z doopą jak szafa trzydrzwiowa i tłustym bebzunem. Ble... Dopłacam 500 euro i wypoczywam tydzień nad morzem w pięknej włoskiej Sardynii wolnej od polskiego robactwa.
nie mam andzeliki ale jakbym miał to pewnie by wzieła a ty co nie brał byś? myśle ze byś pierwszy leciał.... całkowicie powinniśmy znieść ten socjal i te wszystkie plusy
kto nie ma miedzy , niech na d...ie siedzi.
ktoś wam broni zrobic sobie kanapki i popic wodą mineralną ? jeśli was nie stac na jedzenie w restauracji ?
Nie czeje skąd ten ból d**y, przecież każda restauracja ma menu i godzicie się na cenę to tak jakbyk pojechał do sheratona i się pruł że zapłaciłem 100 za 1 danie...
już w podstawówce uczą liczyć , wchodzisz do baru spoglądasz na menu , oceniasz jestem cebulakiem czy mnie stać , jeśli mnie nie stać wychodzę i nie drę ryja po internetach
Ja w tej złodziejskiej knajpie tylko raz dałem się nabrać.To prawda, że tam dobrze karmią.Ale ceny z kosmosu.Jezdziłem do Jastarni co roku.I NIGDY WIĘCEJ!!!!
Byłem z rodziną raz w Łebie. Nigdy więcej nie pojadę na wakacje nad polskie morze. Słonecznie było tylko w pierwszym wieczór,byliśmy tam tydzień. Dzień w dzień deszcz w środku lata, cena za domek z kosmosu o cenach w restauracjach nie wspomnę.
Kanapki robię sobie cały rok do pracy wtedy i kiedy indziej. Jeśli jadę na wakacje to nie po to aby chodzić po sklepach robić zakupy i produkować kanapki.
pawelwikotr15- wszystko kosztuje tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić. Dla mnie te ryby mogą sprzedawać za 10 tyś złotych na tekturze i z piwem w plastiku. Za drogo? To nie kupuję. Proste.
na pewno muszą sobie odbić czas pandemii przecież oni też mieli zamknięte lokale. o kurde oni w tym czasie zawsze mają zamknięte a pracują tylko trzy miesiące a żyć trzeba cały rok więc trzeba kroić klienta
To jest najdroższe miejsce w Jastarni od zawsze i jedyne gdzie się urabia klienta. Omijać szerokim łukiem. Na rybę polecam smażalnie w porcie, jest najsmaczniej i najtaniej: https...
Nie wiem co moderatorowi przeszkadza informacja, że to jest knajpa najdroższa w Jastarni w stosunku jakość/cena i do tego naciąga klientów. Tak jest od lat, nie warto tam jeść. Super rybę można zjeść w smażalni w porcie.
hoho jak pizza w Wenecji, tyle, że Włosi zarabiają 3x więcej
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gimbaza nie rozumie, co to jest wolny rynek.
Gość może wystawić rybę i za 1.000 zł za kg - jeśli będą chętni, to zarobi, a jak nie będzie, to splajtuje lub będzie musiał obniżyć ceny. W czym problem?
Rozumiem, że każdy z krytyków, gdyby miał swoją knajpę i mógł coś sprzedać drożej - sprzedałby taniej, bo nie wypada.
A przecież to się samo reguluje.
Za trudne, barany?
na kamienistej plaży wśród robactwa z Afryki, żrąc kanapki przywiezione w reklamówce z biedry, ale zdjęcie na fejsa z Sardynii poszło i to dla dzbana najważniejsze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubię jeździć nad polskie morze, lubię tez do Chorwacji. Tu i tu są zalety. Lubie polskie góry i lubię zagraniczne. Ceny jak ceny. To się nazywa wolny rynek. Jak kogoś nie stać, a chce pojechać to kupuje zupki Chińskie w Lidlu, a nie sorry patriotycznie zupki polskie w osiedlowym sklepie i jedzie (sam tak robiłem za czasów studenckich-ilość zup wyliczona na każdy dzień żeby nie więź pociągiem zbędnego balastu). I nigdy nie marudziłem ze drogo. Zawsze się świetnie bawiłem. Teraz tez się świetnie bawię mimo ze stołujemy się w lokalnych restauracjach. Pieniądze nie są najważniejsze!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Morawiecki im pozamykał biznesy na 3 miechy to muszą sie teraz odkuć,bo na rząd nie ma co liczyć. Z resztą nad Bałtykiem zawsze było koorevsko drogo i nijako.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Turcja. Wycieczka po rzece Dalyan. Dojazd autokarem, rejs łodzią po rzece, obiad w cenie (bez napojów - małe piwo po 3 euro). Czasowo około 10 godzin. Koszt wycieczki 25 euro od osoby. Łącznie za dwie osoby 50 euro plus dwa małe piwa do obiadu - 6 euro. W sumie 56 euro razy 4,50 (kurs euro do złotówki). Łączny koszt 252zł. Reasumując. Całodniowa wycieczka w Turcji z obiadem równa się cenie obiadu nad Polskim morzem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nad polskie morze to chyba tylko polskie wieśniaki jeżdżą, bo myślą, że tanio, a i tak płacą jak frajerzy za widok syfiastego bałtyku, żarcie z doopy, zasyfione hotele i w koło towarzystwo pijanych Januszy w klapkach z przepoconymi włochatymi pachami, albo Grażynek z doopą jak szafa trzydrzwiowa i tłustym bebzunem. Ble... Dopłacam 500 euro i wypoczywam tydzień nad morzem w pięknej włoskiej Sardynii wolnej od polskiego robactwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piwo 9 złotych!!!!!!!!!!!!!!!!! kruwa zdzierstwo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piwo to tam normalka ale za zupe dla dzieciaka co to i tak nie zje 30 zł?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak brajanek nie zje to mu nie kupuj i o co chodzi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak sobie narobiłeś to płać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
siwy a twoja andżelika wzięła już 500
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mam andzeliki ale jakbym miał to pewnie by wzieła a ty co nie brał byś? myśle ze byś pierwszy leciał.... całkowicie powinniśmy znieść ten socjal i te wszystkie plusy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto nie ma miedzy , niech na d...ie siedzi. ktoś wam broni zrobic sobie kanapki i popic wodą mineralną ? jeśli was nie stac na jedzenie w restauracji ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie czeje skąd ten ból d**y, przecież każda restauracja ma menu i godzicie się na cenę to tak jakbyk pojechał do sheratona i się pruł że zapłaciłem 100 za 1 danie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Sheratonie nie zjesz dania za 100 wiec skoncz pisac pierdoły buraku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już w podstawówce uczą liczyć , wchodzisz do baru spoglądasz na menu , oceniasz jestem cebulakiem czy mnie stać , jeśli mnie nie stać wychodzę i nie drę ryja po internetach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ryba mrozona, zrobiona w ciescie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dopóki de**l będzie kupował, dotąd cwaniak będzie sprzedawał. Amen
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, że chociaż paragon dostał. W kurortach na północy i południu kasy fiskalne jakoś się nie przyjęły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to chyba właśnie jest kurort na północy, prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wolny wybor i wolny rynek, nikt nikogo nie zmuszal by tam jesc,zawsze mozna liczyc na miske ryzu od matelusza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PIŃCET PLUSY chcieli by, żeby dla nich rybkę za darmo dawali. To już wrosło w ich mentalność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawie jak u czarnych,myślą że wszystko im się należy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie odwołujcie wakacji, zmieńcie terminy! A potem was wydoimy.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe że taki malutki paragonik Seba przeczytał, a wielkiego menu przy wejściu z cenami już nie...:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jak ktoś kupuje 8 kg ryb i 6 litrów zupy to się nie dziwię że taka cena
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pofatygował się ktoś by sprawdzić gdzie jedli?! Lokal wyczes. To jak psioczyć że kebab w MARIOCIE kosztuje 100PLN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto tam i po co zagalada troszke przesada z tymi cenami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech sami żrą te ryby
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w tej złodziejskiej knajpie tylko raz dałem się nabrać.To prawda, że tam dobrze karmią.Ale ceny z kosmosu.Jezdziłem do Jastarni co roku.I NIGDY WIĘCEJ!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podróże kształcą!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłem z rodziną raz w Łebie. Nigdy więcej nie pojadę na wakacje nad polskie morze. Słonecznie było tylko w pierwszym wieczór,byliśmy tam tydzień. Dzień w dzień deszcz w środku lata, cena za domek z kosmosu o cenach w restauracjach nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz stołować się w restauracjach? Czy jesteś z tych ludzi, że na wczasach nie zrobi sobie sam nawet kanapki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kanapki robię sobie cały rok do pracy wtedy i kiedy indziej. Jeśli jadę na wakacje to nie po to aby chodzić po sklepach robić zakupy i produkować kanapki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pawelwikotr15- wszystko kosztuje tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić. Dla mnie te ryby mogą sprzedawać za 10 tyś złotych na tekturze i z piwem w plastiku. Za drogo? To nie kupuję. Proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pawelwiktor nigdy nie zrozumiem takich ludzi jak Ty. Korona mu z głowy spadnie jak sobie zrobi kanapkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chore. Za te pieniądze można zjeść świetny obiad w miarę eleganckiej restauracji, a nie to setny raz smażone w tym samym oleju g...o.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ceny jak u Amaro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie Amaro tylko Basiura.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na pewno muszą sobie odbić czas pandemii przecież oni też mieli zamknięte lokale. o kurde oni w tym czasie zawsze mają zamknięte a pracują tylko trzy miesiące a żyć trzeba cały rok więc trzeba kroić klienta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chips and Fish kosztuje polowe a o niebo lepiej smakuje, ba, nawet u Niemca nad morzem jest taniej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fish and chips w UK to jakieś 6-7 funtów. Za naprawę dużą porcję. Jestem duży, a całej nie zjem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ceny widać przed zamówieniem. Także jak nie pasowały to trzeba było w biedronce parówki kupić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To że ty się stołujesz w biedrze nie znaczy że wszyscy tam mają paśnik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drozej niz na Sardynii sie robi, kolacja dla trzech osob z przystawkami, piwem i winem za 60 euro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to wszystko elegancko podane w plastykowej misce i na papierowym talerzu ............
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My wam daliśmy bon 500+ na kazde dziecko, te ceny to pazerność 'przedsiębiorców' muszących płacić różne haracze na rzecz samorządów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest najdroższe miejsce w Jastarni od zawsze i jedyne gdzie się urabia klienta. Omijać szerokim łukiem. Na rybę polecam smażalnie w porcie, jest najsmaczniej i najtaniej: https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
https ://goo.gl/maps/d8yhLCZ6MRaF9mnk6
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem co moderatorowi przeszkadza informacja, że to jest knajpa najdroższa w Jastarni w stosunku jakość/cena i do tego naciąga klientów. Tak jest od lat, nie warto tam jeść. Super rybę można zjeść w smażalni w porcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I po co jeździcie do tego dziadostwa ludzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech jeżdżą, w lepszych miejscach będzie luzniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i dobrze nie stać cię to nie jedz a nie udajesz że cie stac a na wiosce cebula zale wylewa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
błyszczysz ripostą nawet na wątku o rybie. szacun chłopaku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam sobie wiochy zrobił.... Co za de**l zgodził się tyle zapłacić za rybę :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to po co jeździcie o tego dziadostwa !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Je***e polskie morze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Je***e polskie morze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hoho jak pizza w Wenecji, tyle, że Włosi zarabiają 3x więcej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gimbaza nie rozumie, co to jest wolny rynek. Gość może wystawić rybę i za 1.000 zł za kg - jeśli będą chętni, to zarobi, a jak nie będzie, to splajtuje lub będzie musiał obniżyć ceny. W czym problem? Rozumiem, że każdy z krytyków, gdyby miał swoją knajpę i mógł coś sprzedać drożej - sprzedałby taniej, bo nie wypada. A przecież to się samo reguluje. Za trudne, barany?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za de**l jedzie nad polskie morze?:) Taniej do Chorwacji wyskoczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pińcet na wakacje co sie śni klaunowi starczy na dwa obiadki, taka k... drożyzna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane