Reklama
Reklama

Komentarze

17
S
Sebitt Wieśniak

Może to przerabialiśmy??? Jesteśmy w Polsce a nie w Jugosławii de**lu.

L
Leszy Wieśniak

Tak naprawdę to wyszło, że ty jesteś de**lem.

R
rb84 Szyderca

A co może nie? Chyba właśnie wyszedłeś na de**la. Zapytaj tych co pracowali na początku lat 90-tych to się dowiesz jak im szybko pensje rosły. Szkoda, że nie tak jak ceny.

W
wordeck

Nasze obecne 3,4% w skali roku to marzenie każdego Keynesisty. Problem jest, gdy CPI przekracza 5-8%, jest bardzo źle, gdy urośnie ponad 10%. Są jeszcze dwa stany, najgorsze, bo zabijające rozwój: hiperinflacja i deflacja. Optymalna keynesowska ścieżka to CPI w przedziale 2-4%.

W
waniasor Łowca

Nie dojdzie to takiej hiperinflacji prędzej wojna domowa wybuchnie 😂

V
vacarius Master

PIS zrobi ze wszystkich Polaków milionerów.

E
e2376559 Wieśniak

No i wszystkie kredyty - lacznie z hipotecznymi i tymi we frankach pewnie tez - zostaly by splacone w miesiac. Ale banki by byly do tylu - jaka szkoda.

B
bambus1121 Wieśniak

Oj nie. Kretyt że stałym oprocentowaniem jest tak drogi że nikt go nie bierze. 90procent kredytów jest ze zmiennym procentem w stosunku do wskaźników inflacji wskaźnika stałej ustawionej przez rząd i jeszcze kilku innych. W wypadku takiego spadku wartością pieniądza rzeczywiście miał byś stały kapitał do spłaty ale odsetki miał byś na poziomie kilkuset procent baaa w przypadku inflacji zawsze wszystko drożeje szybciej niż pieniądz jest zarabiany więc stosunkowo splacil byś kredyt drożej. Dlatego jedynym pewnym i stałym od lat nośnikiem wartości jest złoto.

B
bambus1121 Wieśniak

Poza złotem kolejnymi materiałami wartoscionosnymi są grunty nieruchomości zabytki elementy kolekcjonerskie itp ale one nie nadają się zazwyczaj na element kapitału na rzucie w czasach kapitału. Popyt na nie spada więc jednocześnie ich wartość. To są raczej sposoby na przeczekanie kryzysu i ewentualne spienierzenie w sytuacji gdy wszystko się już skończy i zaczynamy powoli normalnie żyć. Sam mam kilka działek ale traktuje je raczej jako zabezpieczenie moich przyszłych dzieci za kilka dziesiąty lat niż za sakiewka z drobnymi na przeżycie kryzysu.

E
e2376559 Wieśniak

Ale co jest zlego w hiperinflacji raz na kilkadziesiat lat? W styczniu biore wyplate 5000 i pozyczke 5000. Kupuje auto. A w maju dostaje wyplate 40 000 i splacam pozyczke 5000 i mam 35 000 w kieszeni. Proste? Tylko banki traca. Zgadza sie ?

B
Bazyl73 Wieśniak

Nie.

I
informatyk26 Łowca

Za cienki w uszach jesteś żeby zrobić bank w konia. Kredyt na auto masz o zmiennym oprocentowaniu a jego składnikiem jest wskaźnik inflacji. Takie odsetki dostaniesz że módl się żeby ci to podwyżka pokryła i na suchy chleb zostało.

D
d_j_siwy Wyjadacz

Pomijając wasze kłótnie na temat inflacji to wrzutka trochę z d**y bo jeśli te "bezwartościowe papierki" zachowały się w dobrym stanie to dla kolekcjonerów są cenne bo Jugosławii już nie ma i waluty też

B
bambus1121 Wieśniak

Inflacja jest już w Polsce. Narazie raczkuje ale joz widać jak próbuję wstać z kolan i tylko patrzeć jak z małej słodkiej inflacyjki wyrośnie bachor latający po domu i dracy ryja "wincyj pieniędzy". Dlatego w gotówce trzymam obecnie tylko wypłatę i awaryjne 5tys zł na nieprzewidzianych wydatek. Resztę oszczędności trzymam w zlocie. Trochę w sztabkach ale większość kupiona jako złom biżuterii w lombard ach. To jest pewniejsze niż kupowanie złota w bankach. Historia w czasie kryzysu może się powtórzyć i skarb państwa domagać się zwrotu zakupionego złota w zamian za jakieś tam bezwartościowe obli

Reklama