Nie interesuje mnie czy gość wierzył ustrój w jakim żył i jakie miał przekonania, wejście do rakiety wypełnionej tonami paliwa i pozwolenie na wystrzelenie się w kosmos wymaga ogromnych jaj. Jak dla mnie gościowi należy się szacunek za to czego dokonał.
Nie interesuje mnie czy gość wierzył ustrój w jakim żył i jakie miał przekonania, wejście do rakiety wypełnionej tonami paliwa i pozwolenie na wystrzelenie się w kosmos wymaga ogromnych jaj. Jak dla mnie gościowi należy się szacunek za to czego dokonał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane