Sam fakt modlenia się w intencji złoczyńcy nie jest niczym zaskakującym - doskonale wpisuje się w filozofię chrześcijańską. Jednakże
szerszy kontekst jest interesujący - jeśli wierni zamówili mszę TYLKO w intencji oprawcy, a nie ofiar (zakładam, że właśnie tak było, o faktycznych działaniach pomocowych, np. przez zbiórkę pieniędzy na rzecz ofiar, nie wspominając), to już świadczyłoby o prymitywnym dewocyjnym fanatyzmie, często występującym wśród ludzi starszych, bez wykształcenia, zazwyczaj z prowincji. Dla takich ludzi oskarżenie księdza = atak na Kościół, Boga, wspólnotę itp.
Moj kraj taki ciemny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zamiast komunii po lisciu w ryj na otrzeźwienie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I oni nam prezydentów wybierają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam fakt modlenia się w intencji złoczyńcy nie jest niczym zaskakującym - doskonale wpisuje się w filozofię chrześcijańską. Jednakże szerszy kontekst jest interesujący - jeśli wierni zamówili mszę TYLKO w intencji oprawcy, a nie ofiar (zakładam, że właśnie tak było, o faktycznych działaniach pomocowych, np. przez zbiórkę pieniędzy na rzecz ofiar, nie wspominając), to już świadczyłoby o prymitywnym dewocyjnym fanatyzmie, często występującym wśród ludzi starszych, bez wykształcenia, zazwyczaj z prowincji. Dla takich ludzi oskarżenie księdza = atak na Kościół, Boga, wspólnotę itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musi odprawić mszę za gwałciciela? A klauzuli sumienia nie może zastosować?! ...A "wierni"? No cóż...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba zamówię mszę za szatana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie przejdzie. Zamów za L. Cyfera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musi bo zapłacili z góry Ech ... Czarna stonka i ich najważniejsze wartości
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katotaliban w pełnej krasie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane