gdy zwrócił uwagę czterem mężczyznom, żeby założyli obowiązkowe w transporcie publicznym maseczki ochronne. Jak poinformował prokurator, Monguillot został zwyzywany, wypchnięty z autobusu, a następnie był bity i kopany w głowę.
Informowało źródło policyjne, są to "ludzie z marginesu społecznego -alkoholicy i narkomani", są znani policji od dawna.
Świat dziczeje. Jest za dużo agresji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a wiadomo kto bił ? czy poprawność polityczna zabrania pisania o tym ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdy zwrócił uwagę czterem mężczyznom, żeby założyli obowiązkowe w transporcie publicznym maseczki ochronne. Jak poinformował prokurator, Monguillot został zwyzywany, wypchnięty z autobusu, a następnie był bity i kopany w głowę. Informowało źródło policyjne, są to "ludzie z marginesu społecznego -alkoholicy i narkomani", są znani policji od dawna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki kolor skóry i jakiej narodowości byli ci oburzeni zwróceniem uwagi pasażerowie. Czyżby "Black Live Matter"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie widze by ktoś leżał pokotem na ulicy w geście ptoestu dlaczego?????????????????????????????????????????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie przyszłe doktory i inżyniery ubogacili kulturowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane