zwrot terrorysta też jest nieprzyjemny i może budzić negatywne uczucia. Nie można obrażać tej grupy społecznej ani ich szykanować. To że mordują ludzi, obcinają głowy, wysadzają w powietrze budynki czy porywają samoloty nie oznacza, ze można ich tak wulgarnie nazywać - Terrorysta. Może być im przykro, że ktoś tak brutalnie na nich mówi. Terrorysta jednoznacznie kojarzy się negatywnie i może powodować u tych ludzi niepokój, uczucie odrzucenia itp. Może nazwijmy ich "przyjazne misie".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Masz rację. Mogą się przecież za to zemścić i zamiast obcinać głowy mogą dekapitować. A to byłoby straszne.
@kucykpl dobry pomysł."terroryści islamscy obcinają głowy" brzmi strasznie, podnosi ciśnienie i cholesterol. nie można spokojnie spać itd. itp. a "przyjazne misie dekapitują" brzmi uczenie i uspokaja. można się wyciszyć. nic się nie dzieje, po prostu nirvana. oooommmmmmm.
"Kilkanaście godzin po dramatycznych wydarzeniach w Oslo i na wyspie Utoya znaliśmy już tożsamość sprawcy. Policja upubliczniła jego wizerunek i ogłosiła, iż jest "chrześcijańskim fundamentalistą". Media podchwyciły ten wątek, a komentatorzy zaczęli mówić o zapomnianej, groźnej sile, jaką stanowią środowiska skrajnej prawicy w zachodniej Europie.
Breivik pisze o św. Jerzym, o templariuszach, odwołuje się do Biblii, broni Izraela i potępia chrześcijańskich duchownych za bierność wobec "islamizacji Europy"." - rp.pl
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No cóż kościół katolicki jeszcze nie używa broni, oficjalnie. Ale gwałci, rabuje i porywa.
zwrot terrorysta też jest nieprzyjemny i może budzić negatywne uczucia. Nie można obrażać tej grupy społecznej ani ich szykanować. To że mordują ludzi, obcinają głowy, wysadzają w powietrze budynki czy porywają samoloty nie oznacza, ze można ich tak wulgarnie nazywać - Terrorysta. Może być im przykro, że ktoś tak brutalnie na nich mówi. Terrorysta jednoznacznie kojarzy się negatywnie i może powodować u tych ludzi niepokój, uczucie odrzucenia itp. Może nazwijmy ich "przyjazne misie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację. Mogą się przecież za to zemścić i zamiast obcinać głowy mogą dekapitować. A to byłoby straszne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@kucykpl dobry pomysł."terroryści islamscy obcinają głowy" brzmi strasznie, podnosi ciśnienie i cholesterol. nie można spokojnie spać itd. itp. a "przyjazne misie dekapitują" brzmi uczenie i uspokaja. można się wyciszyć. nic się nie dzieje, po prostu nirvana. oooommmmmmm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to jeden im bo nie ma innych religijnych fanatyków co robią tak jak islamiści
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Kilkanaście godzin po dramatycznych wydarzeniach w Oslo i na wyspie Utoya znaliśmy już tożsamość sprawcy. Policja upubliczniła jego wizerunek i ogłosiła, iż jest "chrześcijańskim fundamentalistą". Media podchwyciły ten wątek, a komentatorzy zaczęli mówić o zapomnianej, groźnej sile, jaką stanowią środowiska skrajnej prawicy w zachodniej Europie. Breivik pisze o św. Jerzym, o templariuszach, odwołuje się do Biblii, broni Izraela i potępia chrześcijańskich duchownych za bierność wobec "islamizacji Europy"." - rp.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż kościół katolicki jeszcze nie używa broni, oficjalnie. Ale gwałci, rabuje i porywa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybuchowy miłośnik antypokoju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm lepiej byc lewackim szaleńcem niż prawicowym id**tą czego idealnym przykładem jest ten artykuł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak napisze "bez komentarza", to mądrzy zrozumieją, z głupcy zaakceptują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane