Fizyka zadziałała, pewnie miał 1/3 zbiornika płynu i podczas hamowania płyn przemieścił się do przodu powodując przechył całej beczki, która osiągnęła punkt krytyczny na przedniej osi i stanęła dęba.
@elkomaro zauważ że ma mocno wysuniętą do przodu przyczepę względem pierwszej osi w przyczepie co spowodowało że dużo płynu zgromadziło się przed osią co spowodowało przeważenie i podniesienie przyczepy. Dyszel jest zginany więc nie miał możliwości zaprzeć się o ciężarówkę.
Fizyka zadziałała, pewnie miał 1/3 zbiornika płynu i podczas hamowania płyn przemieścił się do przodu powodując przechył całej beczki, która osiągnęła punkt krytyczny na przedniej osi i stanęła dęba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tam powinny być przegrody
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet gdyby miał tylko przednia komorę załadowaną, nie podniesie w ten sposób dwuosiówki. Nie wiem co tu się odyebalo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@elkomaro zauważ że ma mocno wysuniętą do przodu przyczepę względem pierwszej osi w przyczepie co spowodowało że dużo płynu zgromadziło się przed osią co spowodowało przeważenie i podniesienie przyczepy. Dyszel jest zginany więc nie miał możliwości zaprzeć się o ciężarówkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cudze chwalicie swego nie znacie https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane