Przeczytałem sobie transkrypcję tego kazania. Z jednej strony czyta to się ciekawie, bo autor - poeta i twórca pieśni religijnych - sprawnie używa anachronicznego poetyckiego języka. Z drugiej strony takiego nagromadzenia bredni w jednym kazaniu ze świecą szukać. Widać, że czerpał inspirację z Jędraszewskiego, który pod względem głoszenia bredni i dyrdymałów przoduje obecnie w polskim Kościele.
to są słowa dla owieczek. nie dla "pasterzy"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytałem sobie transkrypcję tego kazania. Z jednej strony czyta to się ciekawie, bo autor - poeta i twórca pieśni religijnych - sprawnie używa anachronicznego poetyckiego języka. Z drugiej strony takiego nagromadzenia bredni w jednym kazaniu ze świecą szukać. Widać, że czerpał inspirację z Jędraszewskiego, który pod względem głoszenia bredni i dyrdymałów przoduje obecnie w polskim Kościele.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
LGBTiQ, czyli Lubieżi, Grzeszni, Bezbożnicy, Tłuste Qrwy. Niech znikają, a pierwszy bisdzop Zawiślak, czy jak mu tam na przezwisko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poprostu pe****le w sutannach nie lubią konkurencji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane