Reklama
Reklama

Komentarze

11
V
vacarius Master

Rozchorują się na choroby współistniejące od tych maseczek.

D
Dominick Wieśniak

... bo to się nosi na twarzy ...

E
e.k.n_1 Wieśniak

każdy rozgarnięty rodzic daje maseczkę w zapasie, nawet dwie......

[Usunięty użytkownik]

No ale musi być rozgarnięty niestety.

S
Sir_Gorg Szyderca

A o to w dzisiejszych czasach dość trudno. 7 na 10 rodziców to takie młoty, że aż dziw, że byli w stanie spłodzić dziecko. teoretycznie to proste, ale wyglądają tak, jakby nie mieli pojęcia, gdzie jest właściwy otwór.

S
szatano999 Czysta Moc

Przecież na lekcjach nie trzeba mieć maseczek

V
vince_snd Wieśniak

Maseczka była noszona w złym miejscu, to się nosi na twarzy..

N
nettai Szyderca

No i umyć dziecko czasami trzeba.

N
nierozkminiaj Wieśniak

Bez przesady. mój synek w maseczce tylko wchodzi do szkoły. dalej w klasie bez. chyba że u was inaczej. jakby chodził cały czas to byłby problem, tak samo jak z nami. ciągłe noszenie to problem. ale jak tylko np. do sklepu to nie widzę w tym nic złego. jeśli np. kasjerka czuje się bardziej bezpieczna to spoko. takie półśrodki są wg. mnie ok.

[Usunięty użytkownik]

Zdrówka życzę... dziecku. Masakra

M
mastemaq1 Wieśniak

Tak to jest właśnie, kiedy matka z ojcem kochają być niewolnikami naszego rządu i zakładają maski nie tylko sobie na ryj, ale także dziecku. Brawo oni.

Reklama