Tak? To po co Ministerstwo kupowało maseczki ,od instruktora narciarstwa który notabene był znajomym Szumowskiego i jego brata ,skoro były te maseczki takie nie skuteczne i noszenie ich wzbudzało salwy śmiechu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
damsie, to pytanie skieruj do Pana Profesora Szumowskiego.
No i tu się mylisz , bo Szwecja nie zrobiła lock down'u ,ale zarekomendowała wszystko to co jest wałkowane na całym świecie ,czyli maseczki, higiena i dystans ,żadnych nowości ,tylko że szwed to wie że to pomoże i się stosuje, a nie wymyśla historie z bakteriami na maseczce i spisku Gates'a i szczepionkowych nadajników.
Fakt główny inspektor sanitarny stwierdził że maseczka może być dodatkowym narzędziem walki z pandemią, bo stwierdził wtedy że nie ma dowodów że pomaga ,ale on mógł tak sobie stwierdzić bo u nich zakażonych było ok.30 dziennie.
Damsie Szumowski sprowadził te maseczki w taki sposób, żeby zwyczajnie przytulić hajs. Ta afera narazie zamiatana jest pod dywan, ale to i tak w końcu wypłynie.
Ale trafione w sedno - kamizelki na Titanicu były tak pomocne jak maseczki teraz. Większość (jak nie wszyscy) w kamizelkach poza szalupami zmarła bardzo szybko z wychłodzenia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja rozumiem ze na poczatku ktos nie mogl zrozumiec slusznosci noszenia maseczek, ale na chwile obecna ci ktorzy sie z tym wciaz borykaja to juz zakrawa na skrajny de**lizm. Wyobraz sobie ze ktos bez maseczki z wirusem w lazience przed toba kichnal, a ty teraz dotykasz klamek od drzwi, odkrecasz wode w zlewie etc
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
martin, minister zdrowia śmiał sie z tych co noszą maseczki, sprawdź sam oglądając ten wywiad.
agar@ , może i te kamizelki nie chroniły przed hipotermią ,ale na pewno przed utonięciem i w tamtej chwili dawały nadzieję że mimo wszystko ktoś zdąży dopłynąć na ratunek bo telegrafista do samego końca nadawał S.O.S., a Carpathia dotarła na miejsce ok. 2 godz. po zatonięciu. Co ciekawe!Napotkano "Opór dużej części pasażerów przeświadczonych o potędze Titanica sprawia, że akcja ratunkowa nie idzie sprawnie. Pierwsza, 65-osobowa łódź zabiera ledwie 28 osób. W innej na 40 miejsc zajętych jest 12. Dopiero wystrzelenie rac ratunkowych uświadamia pasażerom grozę sytuacji".W przypadku pandemii ,kied
ludzie uświadomią sobie że nie ma żartów ,jak padnie służba zdrowia? Jak już będziemy znali kogoś kto jest zarażony? Ci wszyscy ludzie których pokazują w telewizji którzy pokonali wirusa to wszyscy są aktorzy ,tak jak gościu w sile wieku któremu trzeba było zrobić przeszczep to też jakieś wymysły, zaczynam widzieć że gorsze od wirusa zaczynają być ludzie którzy go lekceważą i namawiają do tego innych.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
damsie, czyli maseczki nie dają ochrony tylko złudną nadzieję, ale ludzie je noszą tylko po to aby uniknąć mandatu.
A tak wykpiłeś kamizelki ratunkowe ,które zostały porównane do maseczek. Ciekawe ilu ludzi wsiądzie do szalupy którą można porównać do szczepionki, no ciekawe.
Fakt to są ci ludzie którzy to lekceważą, i tak w ogóle czy w 100% można uznać że te maseczki nie działają? Pomijając już wywody Szumowskiego w RMF którego autorytet ,a zaraz jak dla mnie to nie ma żadnego.
Agar@ okazuje się że właśnie te maseczki "samoróby" są najbardziej skuteczne ,robione z dwóch warstw materiału np. prześcieradła, i jeszcze dodam bo może to kogoś przekona do noszenia ,że sposób w jaki przechorujemy covid zależy od tego ile go wchłoniemy. Więc chyba oczywistym jest że więcej możemy go wchłonąć od kogoś kto nie nosi maseczki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mariusz303 najwyrazniej masz problemy czytania ze zrozumieniem, i sam sobie zobacz ten wywiad bo szumowski stwierdzil ze maseczni nie zapobiegaja przedostania sie wirusa jesli jest w powietrzu co jest prawda, ja napisalem ze maseczki ograniczaja jego rozprzestrzenianiu sie
Martin, mylisz się. W ustawie jest wyraźnie napisane kto ma nosić maseczkę. Art 46b wyraźnie o tym mówi.
A te "maseczki" nie chronią przed pyłem czy smogiem a co dopiero przed wirusem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Damsie jeszcze wtrące o tej przenośni z kamizelkami ludzie owszem nie utoneli ale się wyziębili A teraz nie zarażą się wirusem ale umrą na np. raka bo się nie dostaną do szitala
Terska, guru z internetów zły, ale guru z TV dobry?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jedyne co ci mogę odpowiedzieć, to myśl samodzielnie i w oparciu o widzę naukową, nie wypociny o lewoskrętnej witaminie C Ziemby czy innego de**la, znałem taką co leczyła raka sokiem z buraków, nie udało się ...
Toż pisowski minister Łukasz Respirator, ponoć lekarz stwierdził, że maseczki nie chronią przed wirusem i nie wiadomo po co ludzie je noszą. Nie problem znaleźć tą wypowiedź...
Ja mam tylko jedno pytanie do koronasceptyków , bo ponoć wirus ten nie jest groźniejszy od grypy , to niech mi który mądry pokarze jeden rok w Polsce z np. ostatnich 30 lat gdzie na grypę umarło w Polsce 3300 osób .
Artykuł o takim tytule znalazła mi wyszukiwarka:
"Na grypę umiera w Polsce 100 razy więcej ludzi, niż to wynika z oficjalnych danych"
Druga sprawa, podobno mamy już do czynienia z kolejną, czwartą mutacją korowanwirusa, ale testy do jego wykrywania są te same. Więc co one dokładnie wykrywają?
Nie widziałem nigdy oficjalnych statystyk ile unirabw danym roku osób na grypę. Są jakieś szczątkowe. Ciekawe dlaczego.. Zwykła grypa nie jest taka chwytliwa, więc stworzono bardziej łapiąca za serca. Za są statystyki, które mówią ile rocznie umiera osób w wieku 70 lat i więcej. I ta umieralność jest taka sama jak 5 lat wcześniej, 10 itd. To zwykły biznes. Koronawirus badane są od lat 60 ubiegłego wieku. Dlaczego teraz miałby być groźniejszy niż wtedy? To zwykła manipulacja i budowanie strachu.
Wg RCB w sezonie 2018/2019 na grypę w Polsce chorowało 3 300 000 osób. Wg metodologii WHO na grypę umiera od 0,1 do 0,5 % ludzi, więc w tamtym sezonie na grype w Polsce umarło między 4 a 15 tysiecy ludzi. Oficjalnie oczywiście koło 100, ale to dlatego, że po prostu się nie testowało na taką skalę, a w danych są tylko po teściePCR. Jakby dzisiaj nie robić testów, to też nikt na covid by nie umarł. Polecam biuletyn statystyczny 8/2020 GUSu, w którym zobaczysz, że w tym roku w Polsce w pierwszych 7 miesiącach umarło mniej ludzi niż rok temu. To w zeszłym roku dopiero musiała być wielka pandemia!!
Szczerze mówiąc całkiem zabawny mem, ale dziennie umiera w Polsce 1100 osób o czym się w ogóle nie mówi. Ile z tego umiera na covida? Przez to ciągłe straszenie tym wirusem już wszystkim zaczyna odwalać.
A prawda jest taka, że do tej pory umarło mniej osób niż w zeszłym roku, do tego samego punktu, a dlaczego, bo ludzi wystraszono jakimś wirusem i nie jeździli tak na wakacje, nie imprezowali tak dużo, więc było mniej wypadków przez to, bo tak jest, że największa śmiertelność jest w okresie letnim i sylwestrowym, a w tym roku odnotowano znaczny spadek...
Zapytajcie Szumowskiego co mówił u Mazurka w rmf na temat noszenia maseczek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak? To po co Ministerstwo kupowało maseczki ,od instruktora narciarstwa który notabene był znajomym Szumowskiego i jego brata ,skoro były te maseczki takie nie skuteczne i noszenie ich wzbudzało salwy śmiechu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damsie, to pytanie skieruj do Pana Profesora Szumowskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zadam tobie pytanie . Po co powołujesz się na Szumowskiego który szydzi z zasadności noszenia maseczek ,a póżniej je sprowadza od kolegi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damisie, ja nie powołuje się na Szumowskiego, tylko pokazuje, że noszenie maseczek według zdania Pana Profesora nie chroni nas przed zachorowaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szwecja poradziła sobie z koronaświrusem bez maseczek, zamykania gospodarki i innych pomysłów uwłaczających ludziom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i tu się mylisz , bo Szwecja nie zrobiła lock down'u ,ale zarekomendowała wszystko to co jest wałkowane na całym świecie ,czyli maseczki, higiena i dystans ,żadnych nowości ,tylko że szwed to wie że to pomoże i się stosuje, a nie wymyśla historie z bakteriami na maseczce i spisku Gates'a i szczepionkowych nadajników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale mariusz@ co ja będę ci tłumaczył jak ty powołujesz się na autorytet Szumowskiego. Śmiechu warte .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damisie, w Szwecji z obostrzeń było tylko zakaz gromadzenia się powyżej 50 osób i dezynfekcja rąk. Nie pleć bzdur damisie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt główny inspektor sanitarny stwierdził że maseczka może być dodatkowym narzędziem walki z pandemią, bo stwierdził wtedy że nie ma dowodów że pomaga ,ale on mógł tak sobie stwierdzić bo u nich zakażonych było ok.30 dziennie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Damsie Szumowski sprowadził te maseczki w taki sposób, żeby zwyczajnie przytulić hajs. Ta afera narazie zamiatana jest pod dywan, ale to i tak w końcu wypłynie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale trafione w sedno - kamizelki na Titanicu były tak pomocne jak maseczki teraz. Większość (jak nie wszyscy) w kamizelkach poza szalupami zmarła bardzo szybko z wychłodzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja rozumiem ze na poczatku ktos nie mogl zrozumiec slusznosci noszenia maseczek, ale na chwile obecna ci ktorzy sie z tym wciaz borykaja to juz zakrawa na skrajny de**lizm. Wyobraz sobie ze ktos bez maseczki z wirusem w lazience przed toba kichnal, a ty teraz dotykasz klamek od drzwi, odkrecasz wode w zlewie etc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
martin, minister zdrowia śmiał sie z tych co noszą maseczki, sprawdź sam oglądając ten wywiad.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
martin - tak samo wyobrażam sobie, że wirusa zostawił ktoś z "maseczką". Noszenie "maseczek" uszytych ze szmatek ma raczej marginalne znaczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
agar@ , może i te kamizelki nie chroniły przed hipotermią ,ale na pewno przed utonięciem i w tamtej chwili dawały nadzieję że mimo wszystko ktoś zdąży dopłynąć na ratunek bo telegrafista do samego końca nadawał S.O.S., a Carpathia dotarła na miejsce ok. 2 godz. po zatonięciu. Co ciekawe!Napotkano "Opór dużej części pasażerów przeświadczonych o potędze Titanica sprawia, że akcja ratunkowa nie idzie sprawnie. Pierwsza, 65-osobowa łódź zabiera ledwie 28 osób. W innej na 40 miejsc zajętych jest 12. Dopiero wystrzelenie rac ratunkowych uświadamia pasażerom grozę sytuacji".W przypadku pandemii ,kied
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ludzie uświadomią sobie że nie ma żartów ,jak padnie służba zdrowia? Jak już będziemy znali kogoś kto jest zarażony? Ci wszyscy ludzie których pokazują w telewizji którzy pokonali wirusa to wszyscy są aktorzy ,tak jak gościu w sile wieku któremu trzeba było zrobić przeszczep to też jakieś wymysły, zaczynam widzieć że gorsze od wirusa zaczynają być ludzie którzy go lekceważą i namawiają do tego innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damsie, czyli maseczki nie dają ochrony tylko złudną nadzieję, ale ludzie je noszą tylko po to aby uniknąć mandatu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak wykpiłeś kamizelki ratunkowe ,które zostały porównane do maseczek. Ciekawe ilu ludzi wsiądzie do szalupy którą można porównać do szczepionki, no ciekawe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt to są ci ludzie którzy to lekceważą, i tak w ogóle czy w 100% można uznać że te maseczki nie działają? Pomijając już wywody Szumowskiego w RMF którego autorytet ,a zaraz jak dla mnie to nie ma żadnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Agar@ okazuje się że właśnie te maseczki "samoróby" są najbardziej skuteczne ,robione z dwóch warstw materiału np. prześcieradła, i jeszcze dodam bo może to kogoś przekona do noszenia ,że sposób w jaki przechorujemy covid zależy od tego ile go wchłoniemy. Więc chyba oczywistym jest że więcej możemy go wchłonąć od kogoś kto nie nosi maseczki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mariusz303 najwyrazniej masz problemy czytania ze zrozumieniem, i sam sobie zobacz ten wywiad bo szumowski stwierdzil ze maseczni nie zapobiegaja przedostania sie wirusa jesli jest w powietrzu co jest prawda, ja napisalem ze maseczki ograniczaja jego rozprzestrzenianiu sie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Martin, mylisz się. W ustawie jest wyraźnie napisane kto ma nosić maseczkę. Art 46b wyraźnie o tym mówi. A te "maseczki" nie chronią przed pyłem czy smogiem a co dopiero przed wirusem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Damsie jeszcze wtrące o tej przenośni z kamizelkami ludzie owszem nie utoneli ale się wyziębili A teraz nie zarażą się wirusem ale umrą na np. raka bo się nie dostaną do szitala
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze że miłościwie nam panujący nie każą wam chodzić z ryjem wysmarowanym gównem - bo byście tak chodzili
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakby ci guru z internetu kazał to byś jeszcze to gó**o wsuwał jako niezawodne lekarstwo na raka ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Terska, guru z internetów zły, ale guru z TV dobry?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyne co ci mogę odpowiedzieć, to myśl samodzielnie i w oparciu o widzę naukową, nie wypociny o lewoskrętnej witaminie C Ziemby czy innego de**la, znałem taką co leczyła raka sokiem z buraków, nie udało się ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Toż pisowski minister Łukasz Respirator, ponoć lekarz stwierdził, że maseczki nie chronią przed wirusem i nie wiadomo po co ludzie je noszą. Nie problem znaleźć tą wypowiedź...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego chory teraz jest. Winien jeszcze 30k zł zapłacić za zarażanie innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam tylko jedno pytanie do koronasceptyków , bo ponoć wirus ten nie jest groźniejszy od grypy , to niech mi który mądry pokarze jeden rok w Polsce z np. ostatnich 30 lat gdzie na grypę umarło w Polsce 3300 osób .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Artykuł o takim tytule znalazła mi wyszukiwarka: "Na grypę umiera w Polsce 100 razy więcej ludzi, niż to wynika z oficjalnych danych" Druga sprawa, podobno mamy już do czynienia z kolejną, czwartą mutacją korowanwirusa, ale testy do jego wykrywania są te same. Więc co one dokładnie wykrywają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie widziałem nigdy oficjalnych statystyk ile unirabw danym roku osób na grypę. Są jakieś szczątkowe. Ciekawe dlaczego.. Zwykła grypa nie jest taka chwytliwa, więc stworzono bardziej łapiąca za serca. Za są statystyki, które mówią ile rocznie umiera osób w wieku 70 lat i więcej. I ta umieralność jest taka sama jak 5 lat wcześniej, 10 itd. To zwykły biznes. Koronawirus badane są od lat 60 ubiegłego wieku. Dlaczego teraz miałby być groźniejszy niż wtedy? To zwykła manipulacja i budowanie strachu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wg RCB w sezonie 2018/2019 na grypę w Polsce chorowało 3 300 000 osób. Wg metodologii WHO na grypę umiera od 0,1 do 0,5 % ludzi, więc w tamtym sezonie na grype w Polsce umarło między 4 a 15 tysiecy ludzi. Oficjalnie oczywiście koło 100, ale to dlatego, że po prostu się nie testowało na taką skalę, a w danych są tylko po teściePCR. Jakby dzisiaj nie robić testów, to też nikt na covid by nie umarł. Polecam biuletyn statystyczny 8/2020 GUSu, w którym zobaczysz, że w tym roku w Polsce w pierwszych 7 miesiącach umarło mniej ludzi niż rok temu. To w zeszłym roku dopiero musiała być wielka pandemia!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczerze mówiąc całkiem zabawny mem, ale dziennie umiera w Polsce 1100 osób o czym się w ogóle nie mówi. Ile z tego umiera na covida? Przez to ciągłe straszenie tym wirusem już wszystkim zaczyna odwalać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A prawda jest taka, że do tej pory umarło mniej osób niż w zeszłym roku, do tego samego punktu, a dlaczego, bo ludzi wystraszono jakimś wirusem i nie jeździli tak na wakacje, nie imprezowali tak dużo, więc było mniej wypadków przez to, bo tak jest, że największa śmiertelność jest w okresie letnim i sylwestrowym, a w tym roku odnotowano znaczny spadek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no faktycznie potykałem sie dziś o martwe ciała, ofiary covida idąc do pracy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zarąbiste porównanie kamizelek ratunkowych do maseczek, pewnie gdyby wszyscy na tytaniku mieli maseczki to nikt by nie utonal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane