Reklama
Reklama

Komentarze

22
B
bigroko Snajper

No właśnie, mogę? ;-))

W
Wolnowar Wyjadacz

Jak się nigdy w przychodni w UK nie było to ma się takie właśnie pojęcie ;)

[Usunięty użytkownik]

Ominęło mnie to szczęście, ale ty zapewne jesteś specjalistą w tym zakresie. Proszę oświeć nas o wszechwiedzący.

W
Wolnowar Wyjadacz

Ciebie prawie wszystko ominęło, i to, że w krajach takich jak Włochy, Hiszpania i Portugalia i Francja pije się alkohol w zasadzie codziennie, więc to byłby dla nich większy problem, i to, że wizyta w przychodni to raczej nie szczęście, i to również, że GP w UK nie użyłby raczej sformułowania "co 8 godzin przez siedem dni", bo dwie cyfry w jednym zdaniu musiałyby doprowadzić u przeciętnego Anglika do ataku paniki, a nie "thanks a lot".

N
NecrosDeus Szyderca

Autorze! Chyba za duże masz mniemanie o ludziach mieszkających w innych krajach. Jak pojedziesz za granicę, to w mig okaże się, że Anglia to wcale nie kraina dżentelmenów, Francja to nie Wersal, a w Niemczech wcale nie jest czysto! Nie róbmy z Polaków jakiegoś bydła, bo tak naprawdę, to inni wiele rzeczy od nas mogliby się nauczyć!

F
fazer7788 Wieśniak

Nie znęcajcie się nad zakompleksionym stulejarzem bo może być kiedyś prezydentem i was długopisem zaciuka.

E
er73 Wieśniak

Za granicą bierze się paracetamol, a nie jakiś antybiotyk.

Reklama